• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Eska to te statystyczne badania prenatalne test PAPA, możesz się nimi kochana podetrzec, tylko stresują. To na co czekasz to statystyczne ryzyko zespołów genetycznych. Mojej koleżance bardzo źle wyszły, ryzyko wad jej wyliczyli takie, że ryczala aż do wyniku amniopunkcji, w której wyszło wszystko ok. Niedawno urodziła zdrową dziewuszke, ale co się nadenerwowala. Koleżanka genetyk to samo mówi.
Mój mąż na te badania statystyczne przytoczył mi przykład- statystycznie jak idę z moim kotkiem to mamy po trzy nogi, kicia kaleka a mi wyrosła dodatkowa. Eska to to TYLKO statystyka.
Ale masz rację- zawsze coś, zawsze mamy pod górę.
Ja już cholera po owulce, po prostu super w 9 dc, wziąć i się pochlastać normalnie. Raczej nie zdążyłam że starankami, jak się ktoś zastanawia to tak ma.
Dziewczyny jak jest owulka i kończy się śluz płodny to szyjka się zamyka i przytulanki będą bezskuteczne?
 
reklama
Ja wiem że to statystyka i w ogóle ja miałam już uymyslane że tego robiła nie będę tylko się nie spodziewałam że to co mi kazali zrobić to jest właśnie ta posrana PAPPA i teraz mam.
 
Celta - termin niechcianej @: ok.20 październik 2013
Agaawa - termin niechcianej @: 24.10.2013
Kobietka - termin niechcianej @: 27 październik 2013
Joaro -termin niechcianej @: 28 październik 2013
Suana - termin niechcianej @: 27-29 październik 2013
Fuma_Foch -termin niechcianej @ ok.30 października 2013
Małgonia - termin niechcianej @: 1 listopada 2013
Maku - termin niechcianej @: 11 listopada 2013
Neta - termin niechcianej @: 15 listopada 2013
Ewikewik - termin niechcianej @: ... .11 2013




 
Jestem załamana, znów beta poniżej 2. W nagrodę musze pracować w nocy conajmniej 10 godzin. Prędzej się zarżnę niż zajdę w ciążę. Już nie wierzę, nie mam sił, zdrowia, nadziei, nic... A w pracy co dzień patrzę na ciężarne, dzieci... Koszmar.
 
Zadzwoniłam do Krakowa i dzięki Bogu trafiłam na przemiłą Panią i wyśle mi to na maila więc czekam ze zgrzytającymi zębami :szok::szok::szok:

Ewik weim co czujesz kuźwa ale przecież musi się udać może rzeczywiście za dużo stresu masz tak jak Mika pisze
 
Mika oczywiście, że Gray to żadna literatura. Ale dla mnie był to mega lekki sposób na odstresowanie :) Nie zawsze jestem w nastroju na ambitną literaturę ;)

Ewikewik najgorsze co możesz zrobić to się poddać.. Głowa może nawet zablokować możliwość zajście w ciążę więc to bardzo ważne żeby sobie wszystko poukładać. A Ty (nie gniewaj się) wydajesz mi się bardzo zestresowaną osobą..
 
reklama
Eska no właśnie nie wiem. Zrezygnowałam z wyjazdu w tym tygodniu bo nie chciałam siostry zarazić. Jak się zdecyduję to na pewno będę się odzywać!

Ja to w ogóle jak mam kiepski humor, lubię poczytać książkę albo coś obejrzeć. Pozwala mi to zapomnieć na chwilę o problemach, które po jakimś czasie wydają się mniej przytłaczające. Sport jest też dobry na stres chociaż ja jakoś mam wątpliwości czy chodzić na fitness w drugiej fazie cyklu. Boję się że jakieś podskoki czy brzuszki mogą być niebezpieczne.. A Wy ćwiczycie dziewczyny??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry