Witajcie wieczorową pora!
Sysiq - ja tez widzę, myśle, że w niedziele ujrzysz II. &&&&&
Aschlee - u Coebie tez mi tak coś sie czai. Rownież &&&&&
Mika. - super, gratulacje "ufoludka". Cudnie, teraz juz wszystko bedzie dobrze do samego końca.
powiem Wam, ze bardzo trzymam za Was wszystkie kciuki. Bo mam takie wrażenie, ze jak juz Wy wszystkie będziecie miały dziecko, to moze i do mnie sie los usmiechnie. Jakoś znowu mi smutno jest bardzo. I szczerze Wam powiem, ze nie chce tych świat. To juz 4 święta, kiedy ciagle mam nadzieje, ze Fasolka bedzie z nami. Z niczego sie nie ciesze ostatnio. Nie będę nawet robic prezentów, bo po co? Dla kogo? Eeee..... Ja chyba nie wierze, ze będę miała kiedykolwiek dziecko i rodzine. Zawsze będę sie czuła tak strasznie samotnie jak dzisiaj.
No nic - zbieram sie w sobie do kupy. Czas narty oliwic, a nie zamartwiac sie. Caluje Was serdecznie.