• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Czekam bo w niedziele planuje zrobic test;-) po raz pierwszy dzis mam termin @ poki co jej nie ma ale nie nastawiam sie bardzo pozytywnie bo czasem brzuch mnie pobolewa takze byc moze nawet do tego testu nie doczekam:wściekła/y:Coz trzeba bedzie isc wyzyc sie na silownie bo na sama mysl o @ czuje meeega zlosc
 
aschlee trzymam kciuki żeby się udało:-)

Mi nie udało się wczoraj pogadać z mężem pracował do późna i w dodatku się przeziębił i marudzi,do tego jeszcze doszły nowe problemy u mnie w rodzinie..............ja jak zwykle wszystkim się przejmuje......czasem mi się wydaje,że jakbym nie wyjechała z PL to niektóre przykre sprawy by się nie wydarzyły .ooooooooooooooooooooojjjjjjjjjjjjjjj wiecznie coś nie tak!!

Pozdrawiam Was i miłego dnia!!
 
ania2611 wiesz mam podobny charakter ze strasznie wszystkim sie martwie,przejmuje i na poczatku po wyjezdzie myslalam tak samo jak Ty ze gdybym byla blizej rodziny to w wielu rzeczach moglabym pomoc albo zaradzic...to nie jest tak z jakiegos powodu wyjechalysmy z kraju a na niektore rzeczy ani bedac tu ani tam nie mialybysmy wplywu.Na pewno jak jezdzisz do rodziny to pomagasz ile sie da.Nie smutaj sie wszystko sie pouklada:tak:
 
mika moje decyzje związane z pracą są również wynikiem mojego stanu psychicznego, ogólnie tak się tym wszystkim martwię i denerwuję że jechałam jakiś czas na tabletkach uspokajających, więc stwierdziłam że za dużo tego obciążenia dla mnie i muszę szukać innej pracy bo psychicznie pęknę w tym roku

madziorek a jak Twój M? znalazł pracę? ja też mam podejście że ten rok to jakaś pomyłka i od nowego roku nowe dobrze rzeczy mnie tylko czekają :laugh2:

agaawa no widzisz jak reagujemy jak nie ma naszych facetów, przede mną takich 9 dni i nocy, ale już planuję co będę robić żeby nie oszaleć :baffled:

Pozostałym życzę samych grubych dwóch kreseczek :rofl2: miłego dnia i weekendu
 
Dzień dobry dziewczyny :) Ja dziś po wczorajszej wizycie na L4 siedzę w domu - nic złego się nie dzieje ale lekarz stwierdził, że powinnam dużo odpoczywać, prowadzić spokojny tryb życia i unikać zarazków i dostałam zwolnienie na cały miesiąc.. Co nie ukrywam nawet mnie cieszy bo po pracy wracałam ledwo żywa i na nic nie miałam już siły.
Moja kropka urosła od ostatniej wizyty (która była równo 2 tyg.temu) o 2 tygodnie bez 2 dni, więc to chyba ok co?
Nie wiem dlaczego ale jakoś zamiast się po tej wizycie uspokoić zaczęłam się bez sensu martwić i sama ze sobą nie potrafię sobie poradzić...
 
reklama
Witam
A ja mam nadzieję, że ten niefajny 2013 zadrwi sobie z planów prokreacyjnych na rok 2014 Madziorrek i Agawy i w oczekiwaniu i dalej planujac zobaczą już w grudniu II :-D:-D:-D Po cichu trzymam kciuki, za pozostałe staraczki też. I proponuję uaktualnić listę staraczek bo parę zaciażonych niepotrzebnie ją wydłuża ;-):tak:
A ja się na nic nie nastawiam. Co miesiąc bolą mnie piersi, kłują jajniki, zasypiam na stojaco, mam wrażenie dziwnego posmaku w ustach, miewam mdłości a nawet zasłabniecia. Tak. W dziedzinie ciąży urojonej jestem mistrzynią. Jeszcze rok i sobie jakiś pomnik postawię: dla wybitnie zasłużonej w odpałach. Taki mam plan na 2014
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry