• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Agawa no to luzik - jak coś upatrzone, to na pewno spośród kilku zegarków wybierzecie jakiś fajny dla tesciówki.
A co do prezentu na 70-te urodziny to ciężko cokolwiek doradzić. Najlepiej coś co lubi i coś co byłoby dla niej, a nie dla połowy rodziny. A może chciałaby na jakieś masaże chodzić, albo basen? No ciężko tak powiedzieć nie znając człowieka. Na pewno coś ciekawego wymyślicie.

aniu o jak się cieszę, że lepiej się czujesz!! Powiadasz, że nucenie "pszczółki maji" pomaga? :-D Muszę zapamiętać i wykorzystać przy najbliższym spadku formy, bo pewnie mnie w końcu dopadnie..
Piernik świetna sprawa. Ty będziesz miała zajęcie - dzieciaki smakołyka. Świetny pomysł.
No i naprawdę fajnie, że znalazłaś w sobie TĄ iskierkę, która pomaga Ci się dźwignąć. Buźka
 
reklama
,,,a ja tak na raty dzis piszę bo mam problem z koncentracją:-D

karolina ta Twoja historia jest niesamowita...przykro mi,że potem straciłaś to dzieciątko...ale jak tu lekarzom wierzyć:crazy: jak każdy co innego mówi

madziorek,sysiq,susel
pozdrawiam

celta śpiewaj,spiewaj!!!

"Śpiewać każdy może trochę lepiej.............." :-D
 
Ostatnia edycja:
Hej dziewczynki;-)

Probuje juz od dwoch dni napisac posta...i mi kasuje...:baffled:


celtus dziekuje, ze pytasz kochana, leci dobrze do przodu, mala kopie juz tak, ze brzuch mi sie rusza hehe:rofl2: no i ja coraz grubsza:-D
Ja Was czytam co drugi, trzeci dzien zagladam i 3 mam za wszystkie kciukasy&&&&, tylko weny i sil brak na pisanko, albo jak pisze, to co mi sie dzieje z forum i wcina posty:baffled:

To teraz czekamy na wiadomosci od madzi !!!!!!!?????


buziakuje Was wszystkie i 3 mamy dalej za siebie&&&&& co nie???

p.s. a jeszcze mialam napisac malgoni ze przeciez ja podplamialam chyba z cztery razy! Ostatni raz tez jakos juz w drugim trymestrze i leci dobrze.
( odpukac:-)) i to nie ja jedna, takze nie ma co sie plamieniami malymi przejmowac;-)
 
Dzień dobry kochane!!
Sisiq- tak tą właśnie ciążę poroniłam, i nawet nie miałam czasu żeby się nią nacieszyć tak naprawdę bo jak się dowiedziałam tak zaraz ją musiałam stracić.. To była dla mnie lekcja , że lekarz też człowiek pomylić się może.. dlatego jak poszłam w 14 tyg na wizytę u prywatnego lekarza żeby poznać płeć okazało się że ciąża obumarła już w 7 tyg, widziałam taką ciemną plamkę nie przypominającą człowieka bez ruchu.. Myślałam że umrę.. przecież wszystko szło dobrze kiedy lekarz potwierdził mi tą ciążę i pokazał bijące serce.. A tu nagle taka pustka.. Nie ma nic..
 
MotylkowaOna może być że rozkręca Ci się @ , bo ja tak mam już od 8 grudnia kiedy to po poronieniu dostałam pierwszego krwawienia.. Najpierw spokojne plamienie o brązowej barwie, potem już czerwone.. A wczoraj jak stałam po kąpaniu lało mi się po nogach .. zastanawiam się do kiedy będę krwawić?? To już 5 dzień..
 
reklama
Magda, bardzo się cieszę!!! Odpoczywajcie i cieszcie się sobą. Krwotok na pewno opanowany i wszystko na najlepszej drodze, do pierwszych, wspólnych bajkowych świąt!

GRATULUJĘ!!!!!

Ozilka, cieszę się, że u Ciebie wszystko dobrze, że mała fika i daje o sobie znać :-D:-D:-D
Trzymaj się i odzywaj się częściej - proszę!



A ja mam też od siebie malutką informacyjkę.... dostaliśmy kwalifikację na rodzinę adopcyjną!! :-D
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry