• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Marcela na opakowaniu napisane, że od 1 miesiąca życia, ale nasza lekarka poleciła jak Zosia miała 2 tygodnie, więc od tamtej pory dostaje przed karmieniem (nie każdym oczywiście) i ma mniej problemów z brzuszkiem. Na dojrzewanie układu pokarmowego dajemy też 2 razy dziennie Dicoflor - probiotyk. P.S. Śliczny maluch!!!
 
Ja dziś dostałam Dicoflor, a Espumisan mam dać jak Wiki skończy 28 dni.

A od mojej Wiki też macie pozdrowionka :)
DSCN0704.jpg
 

Załączniki

  • DSCN0704.jpg
    DSCN0704.jpg
    23,2 KB · Wyświetleń: 107
I jeżeli chcecie jakąś klinikę na śląsku która może pomóc to polecam w Bytomiu oto link do kliniki ANTRUM - Centrum medyczne - leczenie niepłodności i niemożności donoszenia ciąży i polecam jedynie lekarza Stanisława Horaka ,. przyjmuje pacjentki nawet o 2 w nocy . Świetny lekarz , sprawił że siostra mojego R zaszła dzięki niemu w zeszłym roku w upragnioną ciążę o którą starała się bardzo wiele lat a teraz jest szczęśliwą mamą rocznej Paulinki :-) Mimo jej wieku bo Ona ma 35 lat a jej mąż 38 udało im się za pierwszym podejściem przy zabiegu inseminacji . Fakt faktem wizyta u tego Pana kosztuje dużo bo 200 zł ale siostra R w czerwcu chce drugi raz podejść do zabiegu
 
karolina859 a powiedz mi bo chodzilam do gina gdzie mi wykonal badania m.in histeroskopie, hsg oraz laparoskopie, robil IUI i badal hormony, potem przeszlam do kliniki gdzie jestem zakwalifikowana do programu rzadowego in vitro... to jak myslisz mam podejsc jeszcze tam? zeby spojrzal na mnie? myslisz ze wymysli cos nowego? ze bedzie potrafil mi pomoc? hmm

Wiesz tak mysle lekarze swoje a natura swoje... nawet gdyby lekarz zrobil wszystko co mozliwe to nie znaczy ze ktos zajdzie w ciaze... zwykle jets tak ze jak komus lekarz pomoze to jets super a jak nie to znaczy ze lekarz beznadziejny dlatego mysle ze nie wszystko zalezy od lekarza.. ale tez od szczescia i od organizmy ktory plata nam figle jak i natura...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Olusia ja Ci powiem tak że przed sekundką wysłałam na fb adres tej kliniki znajomej , młodziutkiej dziewczynie która ma problemy z zajściem w ciążę , a wpadła już w taką paranoję że co miesiąc myśli że jest w ciąży.. Szkoda mi jej bardzo dlatego poleciłam jej tą klinikę żeby zerknął na nią ten lekarz bo siostra R jest z niego bardzo zadowolona , mimo że problemy z niepłodnością ma jej mąż a nie Ona. Olusia jeżeli masz taką możliwość żeby się z nim umówić to czemu nie, ale jak piszesz że jesteś skierowana z rządowego programu to może skontaktuj się z nim kiedy indziej , jeśli zaistnieje taka potrzeba
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry