• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Dziewczyny mnie tak jajniki bolą że oszaleję :-(nie wiem co robić, dni płodne za mną - serduszkowanie było, ale ból przypomina mi ten który miałam jak był torbiel :-( chyba w pon wybiorę się na usg.
 
reklama
madziorek świetny plan,wyjedź i odpoczniesz i czas szybciaj zleci


...a gdzie Kasiuchna dawno jej nie było.....mam nadzieję,że wszystko ok..................

............mi dziś dentysta oznajmił,że mam początki paradentozy:szok: jak nie urok to sraczka:crazy:

Dobranoc!!!!
 
Dzisiaj tylko do Madziorka - wyobrażam sobie jak się denerwujesz. Beta jest piękna, pęcherzyk w macicy, więc pozamacicznej ciąży nie ma. Pęcherzyk w macicy jest duży ładny. Ale... Madziorku ja dwa razy taką sytuację miałam, że pęcherzyk żółtkowy , w którym jest zarodek jest gdzieś z tyłu, z boku pęcherzyka ciążowego ,i nie da rady go zobaczyć. A tez miałam USG na najlepszym sprzęcie. Wydawało mi się to niemożliwe , ale było u dwóch lekarzy. Ja dodatkowo mam tyłozgięcie , tym bardziej trudno było manipulować sondą i dojrzeć co tam jest od tyłu. A zarodek był. Dwa dni później inne ułożenie i był już widoczny jak na dłoni. Niech zarodeczek spokojnie urośnie, wtedy będzie pięknie widoczny. Masz na dowód betę - ona nie kłamie! Wiem, że chcemy szybko wiedzieć, ale za wcześnie zrobione USG też niedobrze, niepotrzebne nerwy. Jestem pewna, że jest wszystko w porządku.
Madziorku, na tych zdjeciach z pierwszego USG są jakby zarysy dwóch pęcherzyków żółtkowych . Może to artefakty, lekarz nic Ci nie mówił, że cos widzi? Zdjęcie to tylko zdjęcie, w ruchu inaczej mogło być widać.

Pozdrawiam wszystkie Babeczki!
 
Ostatnia edycja:
Dziękuje kochane za wsparcie;* Pakuje się i wyjeżdzam, nie chcę już się zadręczać... Jade przekonana, że MUSI BYĆ dobrze.

Małgoniu kochana nie mam pojęcia co to są artekakty... a lekarz nic takiego nie wspomniał...
 
Dziewczyny ostatnie pytanko mam- czy przy pustym jaju beta przyrasta normalnie? Bo czytam sprzeczne artykuły? I czy jeśli okaże się najgorsze to czy wtedy mam prawo do takich samych świadczeń, tzn np urlop macierzynski czy musze od razu wrocic do pracy??


Pozdrawiam Was i caluje;*
 
hej:*

MAdziorek -
mocno kciuki zaciśnięte. Nie masz pustego jaja, więc powyższe pytanie uznaje za bezzasadne :) Buziaki!

eska - mówi się, że jesteś pociągająca :) Chociaż z upływem lat stwierdzam, że powiedzenie, jesteś zasmarkana nabiera innego wymiaru ;) I niebawem będzie nam schlebiać;)) Ale czy bardziej niż pociągająca? Eh:) taki mój mały wywód z rana;p Faszeruj się czym się tam da, kuruj się i buziakiii w brzusio:)

maqa - ojjj :/ no to pędź do gina, sprawdź wszystko:*
 
Witam

Maqa wizyta u gina to podstawa ale dodam, że mnie w życiu nie kłuły jajniki, aż do czasu po porodzie. Kłują mocno, nie widzę związku z fazą cyklu, w każdym dniu potrafią nieźle boleć, czasem jeden a czasem dwa. Miesiączki po porodzie też nie są już tak bolesne, wszystko inaczej wygląda...

Ania2611 popracuj nad techniką mycia zębów - czasem myjemy mechanicznie, bez skupiania się na miejscach gdzie odkłada się osad, który trzeba usunąć - ten osad to przyczyna kłopotów, do tego nitkuj zęby co dzień i płucz płynami. Po paru dniach będzie lepiej.

Kasiuchna - pytałam kiedyś o nią - bez odzewu. Może źle się czuła i leży na patologii? Odcięta od mediów,.. Nie każdy ma net w fonie. Kto wie? Kaśka, odezwij się :tak:
 
Dziewczyny ostatnie pytanko mam- czy przy pustym jaju beta przyrasta normalnie? Bo czytam sprzeczne artykuły? I czy jeśli okaże się najgorsze to czy wtedy mam prawo do takich samych świadczeń, tzn np urlop macierzynski czy musze od razu wrocic do pracy??


Pozdrawiam Was i caluje;*

Pustego jaja nie masz! Nie wmawiaj tego sobie i miej nadzieję :)

ale odpowiadając na Twoje pytanie powiem ze swojego doświadczenia że mi dokładnie do 5w6d beta wzrastała właściwie, później w ciągu 2 dni wzrost był około 45% i to mnie zaniepokoiło. Z tym, że u mnie już wtedy pęcherzyk był 5 dni mniejszy niż powinien, a następnie przez tydzień już prawie wcale nie urósł. Co do urlopu macierzyńskiego to mi wydawało się, że mi nie przysługuje... Ale pewności nie mam, bo nie dowiadywałam się - dostałam L4 i po 2 tyg wróciłam do pracy.

A Ciebie to nie dotyczy! Pęcherzyk odpowiada wiekowi ciąży, beta jest wysoka i ślicznie rośnie, więc za chwilę pojawi się zarodeczek :)

Modlę się za Was - bo półtora miesiąca temu czułam ten sam strach.
 
Madziorek ja wiem że choć byś bardzo chciała o tym nie myśleć to myśli i tak same do głowy przychodzą... i te dobre i te zła na zmianę... więc wyjazd to najlepszy pomysł na jaki mogłaś wpaść :)

A ja mam pytanko do was dziewczynki... 5,5 tyg minęło od mojego porodu. Organizm oczyszczał się długo bo ok 4 tygodnie (krwawiłam, potem plamiłam). A dzisiaj niespodzianka.... zaczęłam plamić... no i co to może być??? miesiączka się zaczyna czy co?? jeśli tak to znaczy że organizm szybko wraca do normy... ale czy to możliwe że tak szybko??? wizytę u gina mam w czwartek.
 
reklama
Rureczko miesiączka jest bardzo prawdopodobna u mnie też szybciutko wrócił do normy, albo się jeszcze coś doczyszcza zobaczysz jak będzie mocne i się rozkręci to miesiączka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry