nimfii
nadzieja umiera ostatnia
Może mi podpowiecie czy to taki normalny objaw... Bo od kilku dni praktycznie mam lekkie plamienia, czasem brazowe a czasem z krwia. Niby ta owulacja byla 2 dni temu, 2 tyg po zabiegu jestem, ale ciągle czuje pieczenie tam na dole, jak przy infekcji. Podmywam tantum Rosa. No i co dziwne mam wrazenie ze momentami wypływa ze mnie płyn zamiast plamien.... Nie wiem jak to opisac, po prostu na bieliznie mam wilgotne plamy i ja nie wiem juz czy to jest az taki rzadki śluz czy to takie "odchody" jak np połogowe? Podpowiedzcie czy się z czyms takim spotkalyscie czy nie bo juz zaczynam wariowac ze jakis stan zapalny czy cos innego mam o.0 Nie mialam nigdy czegos takiego aby az tak "moczyc" bielizne tym co ze mnie wyplywa.
więc wesoło 


Jadę autem więc za dobę dojedziemy ;p