Witajcie dziewczynki, ostatnio czasu mi na wszystko brakuje bo pracy dużo i chodzę trochę zmęczona. Ale z drugiej strony, bardzo cieszę się że jest praca, bo jak jest praca to są i pieniążki. Na wizycie u endo wszystko ok, o dziwo czekałam wyjątkowo krótko w kolejce (prywatnie!) bo zaledwie 50min a zazwyczaj czeka się 2-3h :/
Wyniki mam poprawne, więc mam nadal brać tą samą dawkę hormonów i zgłosić się w okolicy 31 tygodnia.
W ostatnich dniach brzusio mi się trochę powiększył, masowo chyba też przybrałam na wadze, za kilka dni wstawię Wam jakieś fotki - mój brzusio jest nad wyraz "spiczasty" no i ciągle mam ochotę na słodkie! Ostatnio na śniadanie pojechałam do kawiarni

zjadłam ogromnego gofra z całą masą bitej śmietany i owocami, po czym zaraz po wyjściu zaliczyłam budkę z lodami i pochłonęłam dużego świderka

- chyba się zacznie u mnie tycie

.
Myszka2829 bardzo gratuluję znalezienia nowej pracy - i tak, ludzie dobrzy istnieją, ale spotkać takich trudno, nikt nie chodzi z karteczką "to ja dobry człowiek pomagam innym" hehe i najczęściej właśnie Ci ludzie są skromni, i uważają że przecież oni wcale nic takiego wielkiego nie zrobili...
Twój wykres zaczyna się robić ciekawy, szkoda że nie ma kilku pomiarów z 10-12dc, bo teraz to nie wiadomo czy tempka z dni 14-16dc to tempka jeszcze przed skokiem, czy już po owulce. Trzymam &&&&&&&&&&&&&&&&
Ani@k cieszę się że znalazłaś potwierdzenie moich słów w książce

- jeżeli mogę, to jeszcze jedno chciałabym dodać do Twojego wykresu. Gdy pisałam o 15dc aby potraktować tą tempkę jako zakłócenie, nie chodziło mi o to abyś ją usuwała (zmierzona jest przecież o prawidłowej godzinie!), z tego co pamiętam, można oznaczyć jakiś wynik jako "zakłócenie" wtedy jest inne kółeczko ale na tym samym miejscu. Poziomą granicę temperatur z pierwszej fazy ustawiłaś na poziomie 36,6 -wg takiej temperatury nie miałaś owulki, bo 36,6 oznaczyłaś jako niższą temperaturę (a u Ciebie na wyższych jest 36,6). Ja granicę tempeartur ustawiłabym na 36,5 bo to są Twoje "wyższe" temperatury w pierwszej fazie cyklu. Mam nadzieję że nie mądrzę się za bardzo :/ Dzisiaj ładna tempka, to nic że termometr chwilę dłużej, mi się zdarzało przysypiać

i się budziłam jak mi termometr z buzi wypadał

. Ważne że zmierzone o dobrej godzinie. Super wykres oby owocny!!! &&&&&&&&&&&&&&&&& na razie nie zapowiada się spadek trzymam kciuki !!!
MartoOcha czy Ty kochana udostępniasz gdzieś swój nowy starankowy wykres do podglądania?
Gatto Twój wykres pobija wszystkie inne

Karo01 jak tam ręka? Wiem jak "niby błahostka" potrafi mocno boleć. Kiedyś uszkodziłam sobie mięsień podczas upadku na nartach, przez tydzień nic mi nie było (nie wiedziałam że coś mi się stało), po tygodniu ogarniał mnie taki ból że żadna tabletka nie pomagała, a z ręką działo się coś dziwnego, nie mogłam jej podnieść do góry (nie że z bólu nie mogłam, tylko normalnie - ja próbowałam ją podnieść a ona nic!) pojechałam do szpitala, tam stwierdzili że nic mi nie jest, dostałam zastrzyk przeciwbólowy który na chwilę pomógł. Po zastrzyku jednak ból rozpoczął się na nowo, byłam załamana bo nie wiedziałam co się dzieje, dopiero wizyta u lekarza specjalisty (nie pamiętam od czego to był specjalista) wykazała że to mięsień! Lekarz wziął moją rękę, zrobił nią jakieś trzy ruchy po których myślałam że się posr*m z bólu, włożył rękę w temblak dał leki i tak miałam unieruchomioną rękę na 5 tygodni

- nie przez złamanie, tylko przez naderwanie mięśnia!! Życzę zatem aby ból jak najszybciej przeszedł.
Czy wiadomo już coś więcej na temat powrotu do poprzedniej filii? Trzymam kciuki aby się udało.
Lopop witaj, dawno Ciebie tu nie było. Czasami myślę o Tobie i nie wiem czy potrafiłabym mieć tyle siły na walkę co Ty. Trzymam za Was kciuki i mam nadzieję że doczekacie się upragnionej ciąży.
Kochająca_mama30 życzę jak najwięcej dobrego samopoczucia i braku obrzęków. Jeżeli czujesz że dasz radę w pracy to zapewne tak jest - intuicja sama by mówiła kiedy trzeba byłoby przestać. Kupujesz już ciuszki/łóżeczko/wózek dla dzidzi? Ja się powoli zaczynam zastanawiać nad jakimiś zakupami, jeszcze nic nie mam, a wiadomo, jak się kupi wszystko na ostatnią chwilę to i pieniążków na raz dużo pójdzie, a tak powoli co miesiąc może możnaby coś nabyć.