• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ani@k cieszę się że znalazłaś potwierdzenie moich słów w książce :-D - jeżeli mogę, to jeszcze jedno chciałabym dodać do Twojego wykresu. Gdy pisałam o 15dc aby potraktować tą tempkę jako zakłócenie, nie chodziło mi o to abyś ją usuwała (zmierzona jest przecież o prawidłowej godzinie!), z tego co pamiętam, można oznaczyć jakiś wynik jako "zakłócenie" wtedy jest inne kółeczko ale na tym samym miejscu. Poziomą granicę temperatur z pierwszej fazy ustawiłaś na poziomie 36,6 -wg takiej temperatury nie miałaś owulki, bo 36,6 oznaczyłaś jako niższą temperaturę (a u Ciebie na wyższych jest 36,6). Ja granicę tempeartur ustawiłabym na 36,5 bo to są Twoje "wyższe" temperatury w pierwszej fazie cyklu. Mam nadzieję że nie mądrzę się za bardzo :/ Dzisiaj ładna tempka, to nic że termometr chwilę dłużej, mi się zdarzało przysypiać :-D i się budziłam jak mi termometr z buzi wypadał :-D. Ważne że zmierzone o dobrej godzinie. Super wykres oby owocny!!! &&&&&&&&&&&&&&&&& na razie nie zapowiada się spadek trzymam kciuki !!!

Dziękuję Danutaski.. Twoje uwagi są cenne i wcale nawet mi przez myśl nie przeszło ze się wymądrzasz! A tą "granicę"poziomą sam system zrobił:eek: .. ale spróbuję jakoś zaingerować:tak:

Witajcie po dluższej przerwie...Musiałam sobie co nieco poukładać. Straciłam jednego bliźniaka:-( Wiem o tym juz od pewnego czasu, tzn na usg (takim gorszym) drugiego nie było widać, po kilku dniach okazalo sie, że obumarł... Myślałam, ze mi serce pęknie, w miare sie juz po tym pozbierałam, ale.. Wczoraj byliśmy na usg i wiemy, ze dzidzia rozwija sie prawdlowo i są rokowania na chlopczyka. Drugi maluch po mału sie wchłania. Będę zaglądać, rzadziej ale będę...
Zostawiam tego posta w każdym temacie, w którym się udzielałam, więc nie zdziwcie sie, ze można gdzieś zobaczyć to samo
pozdrawiam Was

Boże Kruszka tak mi przykro!!!
[*]

Wpadaj jak tylko będziesz miała ochotę się wyżalić!!!
Dbaj o siebie i Maluszka-Chłopczyka, będę mocno trzymać kciuki aby wszystko było w porzadku - zresztą wczorajsze usg już to potwierdziło - będzie dobrze!!!!
Przytulam wirtualnie!!
 
reklama
danutaski ktoś musi być taki wytrwały ... padło na nas z M:-p


Kruszka tak mi przykro ... popłakałm się wiem co czujesz... sama mam siostrę bliźniaczkę
nie wiem co ci napisać trzymaj się &&&&
 
Kruszka strasznie mi przykro
[*], moze odrobine Cie pocieszy fakt na lutowkach byla mama z blizniakami z czego jedno malenstwo obumarlo, drugie urodzilo sie w terminie cale i zdrowe, trzymam kciuki za Ciebie i maluszka bedzie dobrze


dopiero wrocilismy z kawusi, tak nam sie super gadalo, ze czas zlecial niewiadomo kiedy.
 
Myszka ladnie idzie w gore!! Ale bylyby jaja, jakbys byla w ciazy. Dopiero co sobie zrobilas wykres i bach!! Bylby niezly fart! Tez jestem ciekawa co to dalej bedzie :)
 
Gatto najzabawniejsze jest w tym wszystkim to, ze nie lapie jeszcze o co chodzi dokladnie z tymi wykresami :-D... mierze odznaczam i nie mam pojecia co on sugeruje :-D:-D:-D:-D. Tak jak Martoosia pisala nie mam zadnego porownania, nawet nie mamy granicy, bo brakuje kilku wczesniejszych pomiarow... wiec moze byc wsio :-D. No zobaczymy co bedzie dalej ;-) w telenoweli "mysza i jej pomiarowanie" ;-):-D:-D:-D:-D
 
Kruszko..ogromnie mi przykro :(
Nie wiem co napisać..jedynie wiedz to że wszystkie życzymy Ci jak najlepiej i wierzymy że jak synek się urodzi to szybko pokrzepi Twoje serce pierwszym uśmiechem..

Myszko: Ty masz tyle skoków,że człowiekowi ciężko jest nadążyć..Najlepiej jest po prostu często figlować i nie zastanawiać się za bardzo nad wykresem..

Ja dziś dałam dupy z pomiarem..a czuję że mógł być skok..nigdy tak płodnego śluzu nie miałam..Co prawda biorę Wiesiołek,więc to może jego zasługa
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry