Heloł! Pozdrowienia z przepieknego Gdańska wam przesylam!
najpierw Eska! Kochana mocno sciskam od rana kciukasy! &&&&&&& ucaluj od nas Mikołajka!
Malgonia kochana cudowne wieści. Pamiętaj, ze teraz juz musi być dobrze. My wszystkie mocno kciukamy i wierzymy i czarujemy i modlimy sie. Tym razem musisz uwierzyć, ze wszystko bedzie dobrze.
chciałam powiedzieć, ze widze pewną prawidłowość! Każda nasza świeżo zaciążona staraczka boi sie i marudzi i gada głupoty na samym początku, a my ja pocieszamy, wspieramy i wierzymy w maleńkie fasolki! Taka nasza rola forumowych ciotek! I tak - była Madziorrek, potem Carrolina, dziewczyny juz ciut uwierzyły w fasolinki! . Potem Anncka, wczoraj Elka oberwała cięgi za marudzenie

)

, a teraz bedzie w kolejce Malgonia. I chciałam niniejszym zakomunikować, ze MUSICIE marudzić, bo wtedy wszystko dobrze sie kończy. Hehe....
Ale piekny ten 2014 rok.
Mam cicha nadzieje ze za mnie tez bedziecie trzymać kciuki w maju. Nieśmiało bym was o to prosiła.
Pietrucha - ja czytam pilnie każda Twoja wiadomość, ale sie juz zgubiłam z ta listą. Wiec sie nie wypowiadam. Hehe... I kciukam za Ciebie. Będziesz następną szczesciarą, zobaczysz
Calusy dla Wszystkich.