• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Agawiszon jest jest jest jak się cieszę - właśnie dzięki Bogu cuda się zdarzają widzisz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:-):-):-):-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D


Całuję wszystkie dziewczynki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Rurkson &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& za jutro

Pietrucha jak się masz kochana???

Doris będzie dobrze;)

Malgonia jak się czujesz nasz kolejny przykładzie cudu?????

Mika ja kryzys laktacyjny mam co 2 tygodnie i walcze z nim różnymi specyfikami i jak na razie dajemy radę;)))))))))

Ja się też pochwalę do wagi sprzed ciąży zostało mi 2 kilo, a przytyłam 25:))))

Ewiku mały rośnie cudnie, jest kochany i grzeczniutki, przesyłamy fluidki !!!!!!!!!!!!!!

Ania szlaksyn traksyn ale Cię spotkało - buziaki;)


Celta pozdrawiam i pamiętam o Tobie ;)))

Karaiwina wow 31 pięknie śmigniesz:)))


A oto mamin synek 10454305_908778149148213_1018004172443307376_n.jpg
 

Załączniki

  • 10454305_908778149148213_1018004172443307376_n.jpg
    10454305_908778149148213_1018004172443307376_n.jpg
    35 KB · Wyświetleń: 89
Ostatnia edycja:
reklama
Doris 3maj się jakoś, wcinaj tabletki i niech ta torbiel zniknie i wszystko w środku ładnie wygląda żeby nowy lokator miał się tam jak najlepiej!

rurka Ty się na męża nie oglądaj tylko sikaj kiedy chcesz i ile razy chcesz! &&& za jutrzejsze testowanie.

Dziewczynki trzymajcie kciuki. Jutro pierwsza wizyta u gin z Groszkowym. Boję się i cieszę równocześnie...już bym chciała jutro, mimo wszystko :tak:
 
Mika chyba rzeczywiscie przejęłam Leonkowy domek. Bo dokładnie data by sie zgadzała:)) hehe.... U mńie tez jak widac z ekscesami, tylko na razie przed:))

Aniu Kochana, mam nadzieje, ze sie juz lepiej czujesz.

Doris biedaku - to trzymam kciuki, żeby wszystkie pecherzyki sie same wchłonęły, żebyś żadnej laparoskopową nie musiała mieć.

Karaiwina, na, ale ten czas leci!

Esiek - dzidziol przepiękny jest. A Ty laska pewnie jak zawsze:)) sciskam Was.

no wiec moj maź zareagował na wieść z dystansem. Bo on teraz to juz sie tez boi, tak jak i ja. Zafundujemy mu z Piotrusiem fajne 9 miesięcy, a co! :))

bylam a mu gina w luxmedzie. Juz mnie Pani chciała spławic, ale ją ochrzaniłam. Zrobiła mi badanie - coś tam napuchniete, powiększone, USG - nic widac nie było. Dostałam skierowanie na USG za 2 tyg i dwa razy mam zrobić bete co 24 h. Tyle to i ja wiem, ale nie ma co wybrzydzać - dają to oszczędzam:)) na wizyte pecherzykowa ide w pn do mojego ginka. I do poradni genetycznej sie musze zapisać. A tam kolejki. No nic - nie ma co sie ekscytowac. Bedzie dobrze, bo musi!
 
Ja pierdziele Agawa ale mnie zaskoczyłas az muszę sie odezwać kochana wierze ze ta ciąża dotrwa końca! Wymodlilas sie o nią i dlatego moze byc tylko dobrze. Uwierz ze jak zobaczyłam te zdjecia łzy popłynęły mi po twarzy!!!! Ogromnie Ci gratuluje!!!!!!!!!!!!!!!!! To wspaniała wiadomość Twój przykład dał mi wiarę w cuda. Ja ostatnio zaczęłam chodzić do kościoła, mam nadzieje ze kiedyś Bóg i mnie wysłucha.


Kochane sciskam Was ogromnie.

Proszę dopisać mnie na listę.
Niechciana @ 29 czerwca.
Chociaż wiem ze i tym razem nic.

Jestem rzadko, mój narzeczony miał operacje w Szwecji. Złamał 2 kręgi szyjne. Nie dawno wróciliśmy do Polski, teraz włóczymy sie po lekarzach bo nie ma kto wyciągnąć mu szwów. A pracownicy szpitala w Nowym Targu sa tak tępi ze czasami mam ochotę ich rozstrzelac. Co do stanu zdrowia przyszłego jest dobrze. Nie stracił czucia, chodzi i żyje czyli to co jest najważniejsze. Mam nadzieje ze nie wyczerpalismy szczęścia i cudów na ten rok i jeszcze jeden.... Mały cud sie zdarzy.


Pozdrawiam Was gorąco.
Postaram sie częściej odzywać.
Buziaki
 
Eseczko, ależ ten Twój Mikuś rośnie!
Tak, ja też doświadczyłam cudu i niech trwa. Jutro mam wizytę.

Agawa za wcześnie, żeby cosik zobaczyć w USG. Trzymam kciuki za betkę, żeby Cię uspokoiła i ładnie rosła. Teraz każą oznaczać co 24 godziny? Zwykle było co 48 lub 72. W każdym razie niech pięknie przyrasta. Peru - pa pa! Nie teraz :) Jeszcze Ktoś z Wami pojedzie.

Doris, wiem, że chciałabyś już dostać zielone światło, ale w sumie dobrze, że tym razem dobrze Cię zbadano. Teraz trzeba trzymać kciuki, żeby torbiel sama pękła. A ta histeroskopia taka konieczna? Jak się oczyścisz po @ , na USG powinno być już OK i nie trzeba będzie, co? Głowa do góry, nie podłamywać się tu!

Mika - boskie to pierwsze zdjęcie. I Leoś cudaśny, jaki zadowolony!

Pozdrawiam Was wszystkie. Trzymam kciuki za następne takie fajne teściory!
 
hej :) ja też na szybko mąż zaraz z pracy wraca :D...
mika... pierwsze zdjęcie po prostu Booooskie nie mogłam się napatrzeć!!!!!!!
eseczko..... przecudny syneczek wspaniały!!! :D
rany... jak ja marzę o tych II kreskach jutro... dlatego że tak tego pragnę to pewnie nic z tego nie będzie... wolę nastawić się negatywnie...

buziaki dla was kochane!!!!
 
Mika, ale piekny Leoś! Cudne zdjęcia.

Sysiq - trzymam kciuki za Twoją druga połówkę, żeby wszystko było ok. Ech.... Nasza Polska służba zdrowia.

Ruruka - za jutrzejszy teścik &&&&&&

Malgonia - eeee... Moze złe coś napisałam, bete trzeba powtarzać co 2-3 dni:)) hehe....

A u nas lalo dzisiaj jak z cebra. Szok!

Caluje Was wszystkie.
 
mika, eska pikne dzieciolki !!!

malgosiu ja tylko na diecie bylam, mierzylam glukometrem po 2h po kazdym posilku, (wyszlo mi na granicy po 2h przy tescie na glukoze cos 8.5, u nas sa inne jednostki)
jak chcesz to posle Ci zdjecie takich obrazeczkow, co wolno jesc a co nie, bo to najlatwiej tak pilnowac diete;-)

sciskam wszystkie i 3 mam kciuki za testy dzis rurka;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry