• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Aniu moze jakies hobby poprawiloby Ci humor, rozladowalo negatywne emocje, zajelo mysli czyms innym???? Co lubisz robic??? Mi np duzo pomogly cwiczenia, wracam do domu odpalam kompa i cwicze, pelno teraz tego wszystkiego w sieci ja zaczynalam od Chodakowskiej ale polecam mel b i jillian michaels:tak::-)
 
reklama
Cześć dziewczynki ja Tu was podczytuje zawsze i wszędzie i o każdej porze także wszystko wiem co tu się dzieje ;p

My byliśmy z młodym na wakacjach we Włoszech było cudownie, mały był super grzeczny

Witam wszystkie aniołkowe mamusie
[*] dla waszych aniołków

Całą ekipę pozdrawiam po kolei, teraz rozumiem dlaczego mamusie nie mają tyle czasu hihihihi buziaki

Tu nasza Słitaśna focia z wakacji ;) 10686961_845336218818590_2301993583478576378_n.jpg
 

Załączniki

  • 10686961_845336218818590_2301993583478576378_n.jpg
    10686961_845336218818590_2301993583478576378_n.jpg
    43,8 KB · Wyświetleń: 87
Ostatnia edycja:

I co - baby nasze! Nie można wejść raz na czas, wrzucić fotkę i napisać, tak żyję?:)
Jak widać można i dzięki Wam eseczko i karaiwina, że się odezwałyście!!!
Czekamy na resztę!!!


Aniu - moja droga... chciałabym Ci jakoś poradzić, ale jesteśmy calkiem innymi osobami.. I ja bym zaczęła starania, a Ty potrzebujesz czasu na podjęcie tej decyzji... Życzę Ci odnalezienia siebie, entuzjazmu i spełnienia:*
carolina - niech jeszcze sobie dzidziuś posiedzi w brzuszku, jest mu tam ciepło i wygodnie. A tu - poza brzuchem, bryyyy;p Całusy!
galwaygirl - włóczki mi się skończyły tak więc przerwa w szydełkowaniu ;p wybiorę się niebawem do sklepu i zacznę coś dziergać ;) A co!
Madziorek - jak tam u Ciebie?
 
dzięki za miłe przyjęcie
to bardzo pocieszające, że tyle dziewczyn tu pisało a już nie piszą bo stały się bardzo zajętymi mamami:tak:

ja powoli wygrzebuję się z dołka, jestem raczej z tych niezmordowanych, których ciężko dobić ... na razie mój plan ratunkowy polegał na zakupie i pochłonięciu kryminału, teraz myśli trochę odegnane, do tego praca + dzieci + dom i jakoś powoli się kula, ale chwilami ciężko

byłam dziś u lekarza, wszystko się samo oczyściło, w sumie chyba nie będziemy za bardzo czekać - czy wy długo czekałyście , żeby próbować dalej? z tego co czytałam na tym wątku to po prostu zaczął się nowy cykl?
mam przepisany duphaston i jakby co to będę brać od razu
 
Cześć babuchy!!!!!
Przepraszam, że się tyle nie odzywam, ale ciągle coś...
znów jesteśmy w szpitalu.... ADENOWIRUS!!!! Wiki ma biegunke, wymioty, nie chce jeść....
już tydzień tu siedzimy, ja mam dosć, ona ma dość....
i już miało być lepiej a dziś znów wymioty....
wczoraj cały dzień przepłakałam....

a teraz gratulację tym co urodziły - ja nawet nie wiedziałam,że KARAIWINA już ma świecie dzieciątko!!! Przepraszam i gratuluję!!!

Madziorrek - weszłam tu głównie dla Ciebie - jak mój brzusio??????


a teraz mała foteczka mojej gwiazdy - w czapeczce i chustce od cioci Magdy_88 :))))))

DSCN3746.jpg
 

Załączniki

  • DSCN3746.jpg
    DSCN3746.jpg
    27,3 KB · Wyświetleń: 147
Dziękuję Mamuśki za te Wasze wpisy:)

Ale porosły te nasze BB dzieciaki:-)

pietrucha zaczęłam zażywać ten kwas 5mg,chyba się zdecyduje nie długo na starania,choć mam wciąż straszne obawy ale muszę podjąć w końcu tą decyzję bo zwariuję a przy tym jeszcze wszyscy wokół mnie

eska cóż za szczęśliwa rodzinka:-D i jaka piękna:)

karaiwina ...ale lalunia:)cudna

michalina dużo zdrówka dla Wikusi,oby szybko poradziła sobie z tym paskudztwem,ogromne buziaki dla Was
 
Hej Babeczki!
Eska, Michalina, Karaiwina - super zdjątka, cudne dzieciaki!

Madziorku, Aniu, dołączę do Was z humorkiem do bani. Liczę, że wkrótce nam przejdzie.

Pietrucha - tak mnie zainspirowałaś, że dziergam teraz czapeczki. Dwie były na próbę z tego co miałam w domu, ale już kupiłam włóczkę dla dzieci (fajna jest włóczka Red HEart Baby, a Ty masz jakąś , którą polecasz?) . Jedną czapeczkę już mam gotową.
Galwaygirl jak zrobię zdjęcie i przegram, pochwalę się.

Babeczki, mam pytanie. Od ok. 2 tygodni mam takie dziwne wrażenie, jakby delikatne ruchy (w odróżnieniu od konkretnych ruchów) czy jakby skurcze , ale głównie w dole, po dotknięciu brzucha , przy robieniu zastrzyków (z insuliny i Clexane) a czasem bez niczego. I nie wiem czy to są te skurcze Braxtona-Hicksa? Nic mnie nie boli, brzuch też nie jest twardy, ale mam duzo tkanki tłuszczowej , więc może trudno to wyczuć. Trwa to krótko, mija i za chwilę znów się pojawia , albo mija całkowicie. Koleżanka mnie nastraszyła, że to za wcześnie na skurcze i że powinnam leżeć i brać Nospę. Za tydzień idę do lekarza. Dzisiaj trochę posprzątałam w domu i teraz właśnie mam co chwilę takie uczucie. Mam się niepokoić?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry