Hej Babeczki!
Eska, Michalina, Karaiwina - super zdjątka, cudne dzieciaki!
Madziorku, Aniu, dołączę do Was z humorkiem do bani. Liczę, że wkrótce nam przejdzie.
Pietrucha - tak mnie zainspirowałaś, że dziergam teraz czapeczki. Dwie były na próbę z tego co miałam w domu, ale już kupiłam włóczkę dla dzieci (fajna jest włóczka Red HEart Baby, a Ty masz jakąś , którą polecasz?) . Jedną czapeczkę już mam gotową.
Galwaygirl jak zrobię zdjęcie i przegram, pochwalę się.
Babeczki, mam pytanie. Od ok. 2 tygodni mam takie dziwne wrażenie, jakby delikatne ruchy (w odróżnieniu od konkretnych ruchów) czy jakby skurcze , ale głównie w dole, po dotknięciu brzucha , przy robieniu zastrzyków (z insuliny i Clexane) a czasem bez niczego. I nie wiem czy to są te skurcze Braxtona-Hicksa? Nic mnie nie boli, brzuch też nie jest twardy, ale mam duzo tkanki tłuszczowej , więc może trudno to wyczuć. Trwa to krótko, mija i za chwilę znów się pojawia , albo mija całkowicie. Koleżanka mnie nastraszyła, że to za wcześnie na skurcze i że powinnam leżeć i brać Nospę. Za tydzień idę do lekarza. Dzisiaj trochę posprzątałam w domu i teraz właśnie mam co chwilę takie uczucie. Mam się niepokoić?