• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
U mnie zaczęło być coś nie halo w 7tc i czekałam do 9tc i zakończyło się zabiegiem - nie krwawiłam, nie miałam plamień, miałam mdłości i rosnący biust - objawy typowo ciążowe - mój organizm nie pokapował się że dzidzia przestała się rozwijać i dalej produkował hormony ciążowe - zabieg miałam dlatego, że nie poroniłam samoistnie - przez dwa tygodnie ciąża się nie rozwijała ale też nie krwawiłam, więc trzeba było usunąć mechanicznie. Jeżeli jest coś nie tak i ciąża się nie rozwija, lepiej jest gdy organizm sam się oczyszcza.

Ja pierwsze usg miałam w 8tc(licząc od OM), potem kontrolne w 10tc i potwierdzenie rozpoznania. Szybko szpital, tam jeszcze kontrolne badania i wieczorem już cytotec dopochwowo. Poroniłam ok 22. Rano na usg okazało się, że nie całkowicie i konieczny jest zabieg. Po zabiegu szybko wyszłam do domu i tam wśród najbliższych dochodziłam do siebie.
 
Lopop kochanie, mamy nowa mamusie :-(, dziewczyny sie pofacowaly na FB^^, Ninka nam rosnie jak na drozdzach, Danutaski wklei fotki jutro, a ja tyram jak wol ;-) aha u Martoochy &&&&&&&&&&

a co tam u Ciebie?
 
Lopop kochanie, mamy nowa mamusie :-(, dziewczyny sie pofacowaly na FB^^, Ninka nam rosnie jak na drozdzach, Danutaski wklei fotki jutro, a ja tyram jak wol ;-) aha u Martoochy &&&&&&&&&&

a co tam u Ciebie?
u mnie pracowicie
w poniedzialek jadę w góry i znowu mnie nie będzie jak ja bez was wytrzymam:-(
super że grono mamuś się powiększa
 
Martocha dobrze piszesz, szkoda że taka jest prawda co do skali poronień:( to smutne że tak wiele z nas przez to przechodzi, niektóre wiele razy....ale trzeba sie podnieśc po kazdym upadku i iśc dalej i walczyc o to co kochamy i o czym marzymy.
Danutasku cieszę sie że juz taki kawał czasu za Toba i najcięższe tygodnie minęły teraz Córeńka jest jeszcze silniejsza i rośnie Ci jak na drożdzach. A 5 kg to pikuś:-)
Marta-I Asaiczka ściskam Was i zapalam (*) dla Waszych Aniołków.
A moim zdaniem żal jest wielki i po stracie Dzidzi parumilimetrowej i większej, przeciez to że stajemy sie ludzmi od chwili poczecia wiemy od dawna.

Bużki dla WAS:blink:
 
Dziewczyny, nie wytrzymałam do jutra z testowaniem :)

dwie piękne krechy!!!!

Póki co entuzjazm jest troszeczkę przygaszony ostatnim wydarzeniami ale i tak mi wszystko skacze w środku z radości :)
 
Hej dziewczyny :) ja dziś po testowaniu i dwie piękne krechy ujrzałam :) entuzjazm póki co przygaszony przez ostatnie wydarzenia ale i tam mi w środku wszystko skacze ze szczęścia :)
 
reklama
Witajcie. U mnie dzisiaj jednak było standardowe USG, dokładne będzie za miesiąc. Nina waży 450g i mierzy 20-25cm łącznie, na wizycie była ustawiona główką w dół. Ja od ostatniej wizyty przytyłam jakieś 1,5kg, co daje łącznie 5kg na plusie od początku ciąży. Jutro powklejam jakieś fotki, teraz idę odpocząć ;-) buziaki

Świetnie!!!! czekam na fotki buziaki :*

u mnie pracowicie
w poniedzialek jadę w góry i znowu mnie nie będzie jak ja bez was wytrzymam:-(
super że grono mamuś się powiększa

oj powiększa, powiększa!!!!

Hej dziewczyny :) ja dziś po testowaniu i dwie piękne krechy ujrzałam :) entuzjazm póki co przygaszony przez ostatnie wydarzenia ale i tam mi w środku wszystko skacze ze szczęścia :)

GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Dziewczyny się zaczyna dziać!!!!:-) która następna????
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry