Colly
Fanka BB :)
Hej dziewczyny 
Dzięki Magda za pamięć
u mnie wszystko ok, przeziębienie powoli odpuszcza więc nie narzekam. Jak tylko ozdrowieje to idę na badania z krwi i z wynikami do lekarza na takie drugie połówkowe. A tak w ogóle to ja też testowałam przeziębiona
Podczytuję Was cały czas ale się zabardzo nie udzielam co nie zmienia faktu że mocno trzymam kciuki za staraczki i za te zaciążone. Teraz musi być już tylko dobrze, swoje już wycierpiałyśmy.
Ania_kropla, ja już się zadomowiłam na październikówkach i Ciebie tam zapraszam
jest tam też dużo kobiet po poronieniach więc napewno zrozumieją Twoje obawy. Ja tak tutaj jestem trochę cichaczem bo nie chcę zaśmiecać staraczkom. 
Pozdrawiam i przesyłam męskie fluidki ~~~~~~~~~~~~~~~~
Dzięki Magda za pamięć
Podczytuję Was cały czas ale się zabardzo nie udzielam co nie zmienia faktu że mocno trzymam kciuki za staraczki i za te zaciążone. Teraz musi być już tylko dobrze, swoje już wycierpiałyśmy.
Ania_kropla, ja już się zadomowiłam na październikówkach i Ciebie tam zapraszam
Pozdrawiam i przesyłam męskie fluidki ~~~~~~~~~~~~~~~~
ja miałam identycznie jak teraz w ciążę zaszłam. W owulację i kilka dni po leżałam plackiem na L4 taka chora byłam. A jednak się udało
.Dzwoniłam do ordynatora. Trochę pocieszyl, bo mówi, że jak beta rośnie, a nie krwawie to wszystko jest możliwe. Że to dopiero 6 tydz, owszem powinno już coś być, ale nie jest stracone. Idę do niego w niedziele. .