• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Jakie to wszystko niesprawiedliwe. Walczymy, zachodzimy, cieszymy się, boimy, żyjemy od bety do bety, od wizyty do wizyty. Niby wszystko jest ok, a nie jest. Świat się wali, a głowa nie może tego pojąć, siedzisz płaczesz, rozmyslasz, serce rozrywa się na miliony kawałków, ni widzisz dalszego sensu. Każda z nas przez to przeszła i większość po 2-3 razy albo i więcej. Nawet nie wiecie jak mi przykro , bo znamy ten ból, rozczarowanie, smutek. Bardzo wam współczuję tego przez co teraz przechodzicie. .
 
Beti, j myślę, że teraz ja beta nie urośnie to powinnaś zastanowić się z ginem nad braniem żelaznego zestawu od owu, a na pewno od pozytywnej bety. Nie możesz też tracić nadziei, spójrz na moją sygnaturkę ile razy ja próbowałam. I w końcu się udało, jestem na żelaznym zestawie i jest dobrze. Zajrzyj na wątek poronienia nawykowe, tam są dziewczyny po stratach 6 i 7 ciąż i mają teraz swoje skarby. Tylko nie wolno się poddawać i rezygnować.

Martaha, a jak u Ciebie???
 
kochane moje bardzo bardzo mi przykro:( to nic nie zmieni i ból pozostanie bólem ale zawsze piszcie a my będziemy podtrzymywać was na duchu.. musi nam się w końcu udać.. choć czasem trudno w to uwierzyć...:(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry