• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Oj, cóż za smutki tutaj dzisiaj... ale dziewczyny ja Was bardzo proszę-nie traćcie nadziei! Jeszcze wszystko może się zdarzyć. Bety przyrastają a to najważniejsze! A wiek ciąży wg OM a usg też może być różny. Kochane, na tym etapie pęcherzyk jest tak maleńki, że nawet milimetr robi kosmiczną różnicę. Nietrudno o błąd/pomyłkę w pomiarze. Czekajcie na kolejne wizyty i nie traćcie nadziei. Ja mimo wszystko zaciskam nadal kciuki i wierzę, że wszystko dobrze się skończy!
 
Ja też trzymam mocno kciuki i wierzę że wszystko będzie dobrze! Natka dobrze pisze nie traćcie nadziei! Też miałam stresa z synkiem nie dość że na początku ciąży plus że byłam chora potem kilka razy plamienia i krwawienia, kilka razy w szpitalu na patologii ciąży. Skracajaca się szyjka macicy i też błędny pomiar na usg i wychodziło że synek może mieć hipotrofie a właśnie wystarczy że lekarz o milimetr inaczej zaznaczy i różne rzeczy wychodzą.
 
Dziewczyny jestem z Wami całym sercem:) kibicowałam Wam od samego początku i cały czas mam nadzieję na happy end hak nie teraz to w przyszłości!!!
Beti, marta tulam Was mocno!
 
Rozumiem co czujecie dziewczyny. Ja baaaardzo chcialabym byc znowu w ciazy ale jak bym sie dowiedzial ze jestem to bym zyla w ciaglym strachu a pojscie na usg to musialby mnie maz zaprowadzic bo sama rady bym nie dala. Do dzis mam przed oczami to usg na ktorym nie bija im sersuszka i mine lekarza. Nie wiem czy kiedyś to zapomne.

Boli mnie brzuch okresowo. Może jednak dostane dzis albo jutro. Zawsze mialam cykle 26-29 dni.

Beti, martaha duzo sily wam zycze. Myslami jestem z Wami. Wiem jakie to trudne jak traci sie skarb na ktorym nam tak bardzo zalezy.
 
Nie chce mi się żyć,przepłakałam całą noc na dodatek mój gin to debil.
Wczoraj napisałam mu smsa na dwie strony co się dzieje a on mi odpisał:
Duphaston.Czas.Spokojnie. eh szkoda gadać,jadę.zaraz na betę do mojego labo,żeby kiedyś nie mieć wyrzutów sumienia że czegoś nie zrobiłam,bo może błąd w labo,ale w cuda nie wierzę :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry