• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
dziewczyny pomóżcie bo już zaczynam świrować... myślałam że nie będę się denerwować ale shizuję i to bardzo. Co chwilę latam do kibelka i sprawdzam czy nic nie ma, niepokoi mnie każdy chociaż najmniejszy ból brzucha... do tego jeszcze ta ciąża ponad tydzień młodsza i brak serduszka... dziewczyny na lutówkach z podobnym terminem już słyszały serce a ja się boję powtórki z rozrywki, boję się też że wywołam wilka z lasu... zastanawiam się czy iść jutro na betę i powtórzyć w środę czy sobie odpuścić i czekać grzecznie do piątku na następne usg na którym znając moje szczęście też nie będzie nic widać... płakać mi się chce!!!!!
 
dziewczyny pomóżcie bo już zaczynam świrować... myślałam że nie będę się denerwować ale shizuję i to bardzo. Co chwilę latam do kibelka i sprawdzam czy nic nie ma, niepokoi mnie każdy chociaż najmniejszy ból brzucha... do tego jeszcze ta ciąża ponad tydzień młodsza i brak serduszka... dziewczyny na lutówkach z podobnym terminem już słyszały serce a ja się boję powtórki z rozrywki, boję się też że wywołam wilka z lasu... zastanawiam się czy iść jutro na betę i powtórzyć w środę czy sobie odpuścić i czekać grzecznie do piątku na następne usg na którym znając moje szczęście też nie będzie nic widać... płakać mi się chce!!!!!
Szczerze mówiąc to znając mnie poszłabym jutro na betę. Lepiej idź. Wierzę że będzie dobrze a Ty do piątku będziesz spokojniejsza.

Napisane na SM-G925F w aplikacji Forum BabyBoom
 
A gdzie się taki detektor kupuje i ile kosztuje? Pytam przyszłościowo [emoji6]

Napisane na SM-G925F w aplikacji Forum BabyBoom
Na allegro chyba. Ja dostalam w spadku 9d szwagierki. Taki zwykly do sluchania ale sa juz nowsze z wyswietlaczem co pokazuja jak szynko bije serduszko.




Edit wstawiam zdjęcie
1465761093-1d1mld.jpeg
 
Ostatnia edycja:
dziewczyny pomóżcie bo już zaczynam świrować... myślałam że nie będę się denerwować ale shizuję i to bardzo. Co chwilę latam do kibelka i sprawdzam czy nic nie ma, niepokoi mnie każdy chociaż najmniejszy ból brzucha... do tego jeszcze ta ciąża ponad tydzień młodsza i brak serduszka... dziewczyny na lutówkach z podobnym terminem już słyszały serce a ja się boję powtórki z rozrywki, boję się też że wywołam wilka z lasu... zastanawiam się czy iść jutro na betę i powtórzyć w środę czy sobie odpuścić i czekać grzecznie do piątku na następne usg na którym znając moje szczęście też nie będzie nic widać... płakać mi się chce!!!!!
To jest właśnie to co ja i Lux i Bafinka przechodzimy teraz. Przynajmniej u mnie jest co tydzień to inne zmartwienie. Moja ciaza tez na poczatku młodsza byla. Serduszko dopiero bylo w 6 tyg 2 dniu.


 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry