• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
:-) WE ARE ALL HIV FREE!

My tak chichu chichu a przecież na pewno parę dziewczyn mogło się w taki sposób dowiedzieć..Wystarczy nie znać przeszłości 'łóżkowej' swojego partnera i BACH!
Ja zawsze strasznie na to uważałam...
 
reklama
partner, ale tez glupi wpadek u lekarza, skaleczyc sie szklem zakazonym itp... nie mamy za bardzo na to wplywu, to juz nie tylko problem narkomanow czy prostytutek...

ale mamy kolejny powod do radosci :-)
 
:-) cześć kobiety!!! w końcu znalazłam chwilkę żeby do Was napisać, od niedzieli jestem u siostry - jako opiekunka :-) nie powiem jest mi ciężko bo nie ma G i byłoby mi raźniej ... a tak siedzę sama od 12 przeważnie do wieczora i walczę z małą bestią bo jest nie do wytrzymania - znów ząbkuje i pewnie płacze za siostrą tak że mi się odechciewa też. W poniedziałek tak się zestresowałam że i ryczałam razem z nią :-D ale dziś był spokój ... zobaczymy co jutro mały diaboł pokarze... Jestem już po HSG :-):-):-):-):-) wszystko dobrze ze mną :happy2::happy2: badanie bolesne pomimo znieczulenia, dostałam nawet płytkę żeby sobie obejrzeć ale tu coś nie mogę załączyć,spróbuje na swoim laptopie. Badanie 10 minut i 6 godzin leżenia po znieczuleniu. 3 pielęgniarki ze mną walczyły bo nie mogły wbić wenflonu!!!! na końcu wbiły w przedramię w samo zgięcie :baffled: to był ból przy każdym ruszeniu... no i takie znieczulenie,że siedziałam na stole i pielęgniarka mi powoli wstrzykiwała i się pytała i jak ... na co ja,że nic :szok: i nagle odpłynęłam haha, byłam taka jakby mi ktoś w łeb walnął i miałam darmową karuzele. To tyle - przepraszam,że tylko o sobie ale nie zdąże ogarnąc co się działo :P no i powoli padam jak mucha, buziaki, całusy :szok::-D
 
czesc dziewczynki :-)

Motylku ciesze sie, ze badania wyszly dobre :-) a co do malych terrorkow to tak wlasnie czasami jest. Potrafia dac w kosc, ale mimo wszystko po czasie pamieta sie tylko te fajne momenty i swiruje na punkcie malca :-D nawet jak juz malec przestanie byc malcem... bo dla nas dzieciaki wlasnie cale zycie beda jak maluchy :-D
 
u mnie pada od wczoraj i jest chłodno
zapraszam do mnie na ochłodzenie i kawkę z małym co nieco słodkim

ja chyba nie pytałam.. a to słodkie to co było????:sorry:

Dziewczyny nazarlam sie jak dzika swinia, teraz to sie chyba nie rusze z kanapy przez godzine!!!

Gatto ważne aby Maleństwu niczego nie brakowało.. a swoją drogą.. gdybym mieszkała tam gdzie Ty to chyba bym już ponad 200 kg ważyła.. ja uwielbiam jesć.. zwłaszcza włoskie rarytasy:tak:

Miałam wrzucić jakąś fotkę ale oczywiście wciąż o tym zapominam...Może dziś mi się przypomni :-D

Kochająca_mama mamy czas:tak: poczekamy!!! a jak nie będziesz pamiętała do rozwiązania to później będziemy Cię maltretować o fotkę Dzidzi:-)

U mnie trochę dobrych wiadomości. Udało się przejść na nowszą wersję darmowego programu do baz danych, w związku z czym zwiększyła się też pojemność bazy jaką mogę wykorzystać z 4GB na 10GB - po krótce, mam jakieś 2-3 lata jeszcze "wolnego" zanim będę musiała kupić program za 3000zł. Tym razem jednak wiem że będę musiała kupić i przez ten czas zdążę uzbierać :tak:
Ja już standardowo wklejam zdjęcia mojego rosnącego brzusia, patrząc na przestrzeni miesiąca to trochę urósł hihi, wagowo jestem jakoś 8kg na plusie od początkowej wagi.
Zobacz załącznik 480300Zobacz załącznik 480301

Też się skłaniam do przyznania I miejsca dla Miss Ciężarnych na BB!!!!
PIĘKNIE!!!!!!!

ja też tak chcę:zawstydzona/y::sorry:

Cześć kochane.
Nie mogę się coś w sobie zebrać. Jest mi niedobrze, duszno i jakoś tak....

to z upałów.. tez tak mam..:-( jako tako funkcjonuję tylko z rana - gdzie jeszcze się słońce na dobre nie obudziło.. potem nic tylko spac! LATO!!!!:-)

tort wyszedl pyszny moje sloneczko sie objadlo i teraz odpoczywa ;-) z zamknietymi oczkami ;-) :-D i lekko chrapotkuje :tak::-D

hehe rozkosz podniebienia - a tak Ci się łapki trzęsły - niepotrzebnie!!!!;-)

A dzis na spacerku obiecalismy sobie z S. Ze sie bedziemy bardziej pilnowac i zabezpieczac,bo ze dwa razy nas ostatnio ponioslo.... ehh... byle do tego wrzesnia no....

Nanulika a do września dlatego że co??? coś się tam w środku jeszcze 'goi'??? mnie w szpitalu dzień po zabiegu jak pytałam lekarza "kiedy?" mówił "od razu" - mialam kontrolę.. lekarz mój tylko to potwierdził i już.. od kilku innych lekarzy słyszałam że koniecznie trzeba poczekać 3 m-ce lub 6 m-cy - wszystko zależy od organizmu - jeżeli jest gotowy - ciążę przyjmie i o to chodzi.. ja od marca próbuję.. nie zabezpieczam się.. czekam i nici..:zawstydzona/y:
Pamiętam jak Lopop mówiła że też myślała że to tylko 'bach' i już.. a też czeka..:zawstydzona/y: dość długo.. :sorry:

Gatto z tym tsh to poszalałaś, super! gratulacje.Ja niestety mam w drugą stronę, jutro idę na pobranie krwi i zobaczymy czy się troszkę podniosło. Mam nadzieję ze tym razem uda się określić miano.

tzn bedziesz musiała podwyższać tsh??? a co oznacza niskie stężenie tsh (niedoczynność, nadczynność)??? ja jakoś nie zorientowana:baffled:

partner, ale tez glupi wpadek u lekarza, skaleczyc sie szklem zakazonym itp... nie mamy za bardzo na to wplywu, to juz nie tylko problem narkomanow czy prostytutek...

ale mamy kolejny powod do radosci :-)

u dentysty, u fryzjera.. w laboratorium.. jest mnóstwo miejsc gdzie można 'paść' ofiarą ludziej głupoty. Niestety..

:-) cześć kobiety!!! w końcu znalazłam chwilkę żeby do Was napisać, od niedzieli jestem u siostry - jako opiekunka :-) nie powiem jest mi ciężko bo nie ma G i byłoby mi raźniej ... a tak siedzę sama od 12 przeważnie do wieczora i walczę z małą bestią bo jest nie do wytrzymania - znów ząbkuje i pewnie płacze za siostrą tak że mi się odechciewa też. W poniedziałek tak się zestresowałam że i ryczałam razem z nią :-D ale dziś był spokój ... zobaczymy co jutro mały diaboł pokarze... Jestem już po HSG :-):-):-):-):-) wszystko dobrze ze mną :happy2::happy2: badanie bolesne pomimo znieczulenia, dostałam nawet płytkę żeby sobie obejrzeć ale tu coś nie mogę załączyć,spróbuje na swoim laptopie. Badanie 10 minut i 6 godzin leżenia po znieczuleniu. 3 pielęgniarki ze mną walczyły bo nie mogły wbić wenflonu!!!! na końcu wbiły w przedramię w samo zgięcie :baffled: to był ból przy każdym ruszeniu... no i takie znieczulenie,że siedziałam na stole i pielęgniarka mi powoli wstrzykiwała i się pytała i jak ... na co ja,że nic :szok: i nagle odpłynęłam haha, byłam taka jakby mi ktoś w łeb walnął i miałam darmową karuzele. To tyle - przepraszam,że tylko o sobie ale nie zdąże ogarnąc co się działo :P no i powoli padam jak mucha, buziaki, całusy :szok::-D

Super przygotowanie do życia w rodzinie - a 'wrzeszczacza' przekup czymś.. niech je Ci z ręki;-) później zrobi wszystko co tylko będziesz chciała:-D;-) Dzieciaki są świetne i baaaaardzo mądre!!!! Ty płaczesz dlaczego Dziciąteczko ma nie płakać.. uczy się jak se radzić w życiu:tak:;-) Uwielbiam Dzieci i czasami żałuję że pewne 'dzieci' już za mocno 'wydoraślały';-)

a co do malych terrorkow to tak wlasnie czasami jest. Potrafia dac w kosc, ale mimo wszystko po czasie pamieta sie tylko te fajne momenty i swiruje na punkcie malca :-D nawet jak juz malec przestanie byc malcem... bo dla nas dzieciaki wlasnie cale zycie beda jak maluchy :-D

no.. jak ja bym chciała się na własnej skórze4 przekonać..:sorry::zawstydzona/y:


ehhh...
Te Dzieci!!!!!!!!
Miłego dnia Babeczki!!!!
 
Ani@k
Nie wiem w sumie czemu wrzesien,wszystko sie ladnie oczyscilo i zagoilo ale gin wskazala na wrzesien... jak u niej bylam to dopiero pierwszy okres sie pojawial,pewnie chce zebym wrocila na wlasne tory:)
Wlasnie mnie przebuudzilo slonce zagladajace przez okno i te swiergolace ptaki ktorych tu zatrzesienie:) zaraz trzeba sie zebrac pod prysznic,gospodyni zapowiadala nalesniki na sniadanie:) znow bede pekac:D
A potem zmieniamy lokalizacje na Augustow... wczoraj po 15stu telefonach wkoncu udalo nam sie w koncu znalezc nocleg na mazurach,wszystko obladowane! Szok!
 
no w koncu sezon urlopowy się zaczął ;-)

oj gdybym ja była teraz tam gdzie Ty to bym chyba ze szczęścia pękła!!! jak ja uwielbiam świergoczące ptaszyska!!!!!:sorry:


a co do staranek.. we wrzesniu to może już Fasolka u Was będzie:tak: &&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
reklama
Dziendobrek dziewczynki!! siedze sobie przy kawce:zawstydzona/y:i brioss i sobie tak wlasnie czytam co tu sie dzieje.
Ani@k napisalam ci koment na wykresie:happy:
Nanulika Ani@k ma racje. Doktorzy daja nam czas bardziej psychiczny niz fizyczny, a jak organizm bedzie przygotowany to przyjmie ciaze nawet w nastepnym cyklu. Wiesz ile jest dziewczyn, ktore nie doczekaly pierwszej @ i zaszly?? i dzieci urodzile sie cale i zdrowe. Oczywiscie nie chce tu negowac kompetencji twojej gin, ale co lekarz to inna opinia:happy:
Butterfly to masz jazde bez trzymanki:happy:ciesze sie, ze jestes juz po zabiegu, teraz tylko do przodu!!

Ja juz tylek sklulam..wiecie, ostatnio czas mi leci od jednego do drugiego zastrzyku hihi
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry