• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Witam Lalunie;);) uff jak dzisiaj gorąco... widze że u Was bardzo krwiście...:szok: Gatto jakie badania robiłaś bo nie doczytałam... martoocha nie stresuj sie kochana ta betką, wiem ze łatwo jest mówić a sama na początku (zreszta teraz też...;-)) panikowałam cały czas - ten lęk i obawa jest normalna, ale pomyśl sobie że takie zamartwianie sie niewiele da trzeba po prostu ufać i wierzyć że bedzie wszystko dobrze trzymam kciuki&&&& a poza tym tak jak napisała Danatuski przyrost masz siuper...:-D
Danatuski bardzo współczuję sprawy z kompem pamiętam jak sama pisąłm jeszce licencjat i mi dysk padł...:wściekła/y: ach brak słów...złośliwość rzeczy martwych... trzymaj sie Mała;)
a jak sie czują nasze pozostałe ciężarówki kochajaca mamo, Kruszki jak dajecie radę w te upały???
p.s. Gatto za każdym razem kiedy próbuję pogrubic Twój nick wyłącza mi strone BB;););) to tak a propos złośliwości rzeczy...:tak:
miłego dnia dziewczuszki:-D
 
Ewelka chyba nawet nie pisalam jakieto badania, bo jest ich chyba z 30 (tsh, ft3, ft4, jakies bakterie, rozyczka, ospa, odra, toxo, cito, hiv,grupa krwi,beta,mocz, cukier, jakis screenig co nawet nie wiem co to jest, i krew complet).
Lopop jeszcze cie trzyma po tym zimnym piwku???

Dziewczyny nazarlam sie jak dzika swinia, teraz to sie chyba nie rusze z kanapy przez godzine!!!
 
).
Lopop jeszcze cie trzyma po tym zimnym piwku???

Dziewczyny nazarlam sie jak dzika swinia, teraz to sie chyba nie rusze z kanapy przez godzine!!!
no Gatto tak sobie gardło zaziębiłam że nawet w nocy spać nie mogłam bo okropnie bolało no ale już jest lepiej
kochana leż sobie na kanapce i się relaksuj:-p
 
To co dobrego jadłaś Gatto ? :-)

Ja też świeżo po jedzonku, wsunęłam trochę warzyw z patelni i pączka do kawy, ech te słodkości...Nie odpuszczę...

Ewelka, ja mam w domku chłodno więc nie narzekam. Ale jak wychodzę z domu by cokolwiek załatwić , wtedy ledwo żyję. Po prostu nie funkcjonuję normalnie. Co chwilę sobie "czymś" wachluję , albo (jeśli można) włączam wentylator, no i piję dużo chłodnego .... Jest masakrycznie, mam już dość tych upałów... :shocked2:

Miałam wrzucić jakąś fotkę ale oczywiście wciąż o tym zapominam...Może dziś mi się przypomni :-D
 
U mnie trochę dobrych wiadomości. Udało się przejść na nowszą wersję darmowego programu do baz danych, w związku z czym zwiększyła się też pojemność bazy jaką mogę wykorzystać z 4GB na 10GB - po krótce, mam jakieś 2-3 lata jeszcze "wolnego" zanim będę musiała kupić program za 3000zł. Tym razem jednak wiem że będę musiała kupić i przez ten czas zdążę uzbierać :tak:
Ja już standardowo wklejam zdjęcia mojego rosnącego brzusia, patrząc na przestrzeni miesiąca to trochę urósł hihi, wagowo jestem jakoś 8kg na plusie od początkowej wagi.
d27t3d.jpgdc27t3.jpg
 
reklama
Danutaski normalnie na miss ciezarnych moglabys startowac :-) i figurka i brzunio :-) normalnie ciaza dla Ciebie stworzona :-)

Kochajaca mamo wez no pomadke, lusterko i napisz na czolku ;-)

Lopop biedniutka tos sie ladnie zalatwila :-( niezazdroszcze ani troszke, wracaj jak najszybciej do zdrowia i w takie upaly trzeba ostroznie z zimnymi napojami, bo szok dla organizmu nie maly...

Endi to jeszcze z tydzien do @ wiec jest czas na rozwoj wypadkow, ale coby @ nie przyszla&&&&&&&&&&&&& ;-) ale wredota jestem:-D

cos jeszcze mialam napisac i mi ucieklo... jak mi sie przypomni to dopisze:tak:

tort wyszedl pyszny moje sloneczko sie objadlo i teraz odpoczywa ;-) z zamknietymi oczkami ;-) :-D i lekko chrapotkuje :tak::-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry