• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
No niestety nic innego mi nie pozostaje jak tylko uzbroić się w cierpliwość i czekać na rozwój wydarzen ale jak do poniedziałku rana się nie rozkręci to robię test i na pewno dam Wam znać co i jak
 
reklama
Dziewczynki po płukaniu rumiankiem jest mi trochę lżej, ale coś obserwuję że ósemka dolna po drugiej stronie (także akurat wyrżnięta jak dotąd na 3/4) chyba też zaczyna się przedostawać na zewnętrzną :baffled:... dzisiaj jeszcze powalczę z rumiankiem, jutro kupię maść taką jak pisała Myszka, a w poniedziałek umówię się do dentysty.
Myszka2829 może MartOosi przyda się odpoczynek od komputerka, może potrzebuje trochę spauzować od wszelkiego forum, a jak to to dobrze, niech się wyluzuje troszkę i może dzięki temu wyciszy.
Tiutienka witam Ciebie i zapalam
[*] dla Twojego Aniołka.
Jeżeli staraliście się o nową ciążę, ja zrobiłabym jutro z porannego moczu teścik ciążowy, aby wiedzieć czy zaczyna się nowa ciąża czy też nadciąga @. Jeżeli będzie druga kreseczka, niezwłocznie umawiałabym się do ginekologa na wizytę, jest prawdopodobieństwo że wtedy trzeba będzie leżeć i brać leki na podtrzymanie, ja tak miałam - przeleżałam dużą część pierwszego trymestru i brałam leki na podtrzymanie bo plamiłam ale na szczęście już jest wszystko ok.
Jeżeli drugiej kreseczki nie będzie, najprawdopodobniej nadciąga @, wtedy obserwuj co się dzieje dalej.
 
Mamusia zabkuje przed Ninka, kolejnosc musi byc zachowana;-) dobrze,ze ten rumianek troche choc pomogl. No to powiem Ci teraz, ze jak wg mnie to ten bol jest gorszy od porodowego, ktory raczej przypomina ciezka sprawe w wc;-)
Jak Martusia odpoczywa to niech odpoczywa, na pewno zajrzy do nas jak sie zrelaksuje:-)
Ania tez wziela urlop od nas;-)
 
Gatto w sumie wcale bym sie nie obrazila na "oj stalo sie";)
Ale jakos w to nie wierze:) myszka termometr sie nie zepsuje bo nie uzywam,jakos brak mi do tego cierpliwosci....
A dzisiaj dostalam ataku placzu po tym jak idac wzdluz kanalu w augustowie zauuwazylam malolate w zaawansowanej bardzo ciazy z papierosem w reku!
Po prostu mnie trafilo,szloch,lzy,rozpacz,placz! Zal na niesprawiedliwosc tego swiata! Ehh... sama pale,ale zeby w ciazy,zeby przy dziecku"!!!!!!!! Nie wytrzymalam:((((
 
Nanu Twoja reakcja byla calkiem normalna, to wciaz swieza rana... Jakbys sie cofnela ze dwie strony u nas to zobaczysz jak na mnie dziala brak wyobrazni rodzicow i sady rodem ze sredniowiecza ( edycja.zaczynam sie zastanawiac czy to moje poglady nie sa zacofane) nie poparte dowodami, a jedynie na skrajnych przypadkach. Dalej nie rozumiem i az sie we mnie gotuje jak mozna nieszczepic dzieci... Zamiast walczyc o wycofanie felernej szczepionki, ludzie chca walczyc z obowiazkiem szczepienia... w efekcie nie wywalcza nic...
 
Ostatnia edycja:
Czesc kochane- nie martwcie sie zyje;-). Troszkę odpoczywam od komputerka..artykułów, wykresów, itp..
Nabieram dystansu.. ale wrócę szybko :tak:
WIELKI BUZIAK DLA WAS!!!
Przpraszam,że WAs zaniedbuje i nie nadrabiam co piszecie..:sorry2:. Nadrobię zaległości w najbliższym czasie..
 
Czesc dziewczynki:-)

No i tak... W zwiazku z dyskusja o obowiazku szczepien musze powiedziec, ze im wiecej czytam o wynalazkach typu 3w1, 5w1 itd. tym mniej jestem juz taka pewna... Musze tez przyznac, ze zwatpilam i jesli zajde bede miala nielada problem z dokonaniem wyboru... Ten swiat oszalal do reszty... nie wiem co gorsze zycie w nieswiadomosci, czy swiadomosc, ze lekarze i reszta zamiast pomagac... szkodza. Choc jak przypomne sobie porod to odpowiedz jest prosta... Boze zatrzymaj swiat, ja wysiadam... jedna wielka mafia, az dziwne, ze jeszcze nie puscili na rynek szczepionki na aids (choc cos gdzies obilo mi sie o uszy, ze maja)

czlowiek rodzi sie i umiera glupi...
 
Ostatnia edycja:
reklama
wiecie co właśnie my tu walczymy o dzieci a obok nas jest drugi świat, niestety często zły, wyobcowany, ponury bez tolerancji czy może nutki zrozumienia dla nas starających się bo czy tak małolata z brzuszkiem choć raz zastanowiła się ze szkodzi swemu dziecku (pewnie łatwo przyszło więc po co zajmowac sobie głowę ), albo że jej widok z papierosem bardzo poruszy kogoś kto sie stara i jak sie uda to będzie bardzo dbał o siebie i maleństwo:(:( wszystko chyba nie dąży w tę stronę co trzeba
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry