aga_agi
Fanka BB :)
Bo coś nie mogę z telefonu zdjęcie tu wklejać. Ale poprawię sięNo i Ja jeszcze nie widziałam zdjęcia cukiereczka!!! Oj nie ładnie nie ładnie[emoji12] [emoji12] [emoji12]
Napisane na SM-G930F w aplikacji Forum BabyBoom
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Bo coś nie mogę z telefonu zdjęcie tu wklejać. Ale poprawię sięNo i Ja jeszcze nie widziałam zdjęcia cukiereczka!!! Oj nie ładnie nie ładnie[emoji12] [emoji12] [emoji12]
Napisane na SM-G930F w aplikacji Forum BabyBoom
Kochana bylam u 3 roznych lekarzy i to co powiedzieli baardzo mi pomoglo: w wiekszosci poronien przyczyna jest gleboka wada letalna tzn przy polaczeniu plemnika z komorka pojawil sie nieprawidlowy hromosom i dzidzia miala powazna wade genetyczna z niektorymi wadami genetycznymi dzieci nigdy jeszcze sie nie urodzily lub zmarly okoloporodowo drugie poronienie zdarza sie bardzo rzadko wiec popros gin o badanie przeciwcial na nfz jesli wyjda w ciazy dostajesz zastrzyk w brzuch przeciwko nim i bedzie wszystko dobrze!!! Wyplacz sie i zapytaj gin jak da zielone swiatelko ja distalam po 3 cyklu dzialaj ten aniolek wroci do Ciebie szybciej niz myslisz !!Ja tez chce walczyc. Pamietam jeszcze jak slyszalam bicie serca malenstwa. Wszystko szlo w miare dobrze choc mialam plamienia ale lekarz mowil ze okolo miesiaczki moga wystepowac dostalam Luteine. USG wyszlo pomyslnie. Nastepne mialam w 11tc ale wtedy juz serduszko nie bilo i Aniolek sie nie rozwinal od 9tc. Byl to dla nas straszny szok myslalam ze umre. Pozniej szpital tabletka i poronienie. Obedzie sie chyba bez lyzeczkowania mam nadzieje. Bardzo chce znow probowac. Czeka mnie miesiac lub dwa powrotu do siebie fizycznie. A wy jaka jest wasza historia i jak szybko zaczelyscie znow sie starac? Dziekuje za odpowiedz.
Jak czytam co piszesz widze siebie w marcu tego roku@AnetaManiak Tak tez slyszalam ze nie daja i boje sie moj gin powie mi zebym o tym nie myslala ze tak ze zdarza. Ale ja sie drecze mysla ze cos przeoczylam. Wiem ze mamy oboje z mezem grupe Rh+ wiec konfilktu nie ma. Poniedzialek to dopiero 4 dni po :-( Wiem ze to wczesnie ja wciaz rozpaczam ale staram sie wychodzic z tego zeby znow odzyskac nadzieje bo wiem ze w takim stanie psychicznym nigdy ponownie nie zajde w ciaze. Jak przetrwalyscie miesiac po? Co robilyscie zeby zlagodzic bol bo zapomniec sie nie da?
Doskonale rozumiem, też się doczekać niemogłam, a po Twoich przejściach to już wogóle radość. No ale minmo wszystko niech ta ostatnia będzie@Abi witaj i bardzo mi przykro z powodu twojej straty[emoji25] i nawet jak braknie ci sił i zwatpisz to zawsze zajrzyj tutaj dziewczyny sa cudowne mozesz sie wyplakac wyzalic i pytać o wszystko ...
Dziewczyny ja na imprezie z mężem tak sie wyluzowalamswietnie sie bawilismy i nawet napiłam się [emoji12] wkoncu czas do toy toi bo impreza plenerowa i szok ...@ nagle przyszła radość odromna ze wkoncu jest ...
Dziewczyny nigdy sie tak z @ nie ucieszylam [emoji12][emoji12]
Napisane na LG-K420 w aplikacji Forum BabyBoom
Niema za co... i nie zadreczaj się pytaniami czy mogłaś coś zrobić, czy coś przeoczyłaś, bo nie mogłaś. Tego nie da się przewidzieć i nie można się na pewno obwiniać... Ja sobie tak powiedziałam, natura wie co robi i mimo, że to cholernie boli to poddaję się tej decyzji...@AnetaManiak i @aga_agi Dziewczyny dziekuje wam za wszystkie te slowa. To znaczy dla mnie wiele.