Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Super wiesciDziewczyny witajcie! bardzo mi przykro z powodu Waszych strat [emoji17]
Co do brzuchate może mi się udasą dwie kreski ale zobaczymy co będzie dalej...
Super wiesci![]()
Idziesz na badanie krwi?
Trzymam kciuki
Powtorz testDziewczyny, przedwczoraj do południa (nie był to pierwszy mocz z dnia) zrobiłam test ciążowy w 28 dc. To mój pierwszy cykl po stracie. Miałam zabieg 14 maja, ciąża obumarła w 10 tygodniu. Był to test firmy ApteoCare. Zrobiłam go na spontanie, w mega pośpiechu. Po jakiś 10 sekundach pokazała się dosyć wyraźna druga kreska. Normalnie już wpadłam w euforię, aż nieświadomie z wrażenia się przeszłam w tą i spowrotem z pokoju do łazienki ze trzy razy. I jak po tych jakichś 40 sekundach chwyciłam go znowu do ręki, to kreska zniknęła. Nawet się jemu lepiej wtedy nie przyjrzałam, bo akuraz zadzwonił kurier i musiałam jechać na drugi koniec miasta po paczkę i wróciłam do domu dopiero wieczorem. Wtedy się jemu przyjrzałam. Nie wiem, albo to moja psychika albo naprawdę w pewnych chwilach widzę tam cień cienia tej drugiej kreski. Ponadto, w tym miejscu gdzie daje się kropelki moczu wyszedł jakiś zielony wskaźnik, taka jakby folijka - ma jakieś 2 mm. Pierwszy raz z tym zielonym czymś się spotkałam... Jak wygooglowałam testy tej firmy to pokazały mi się między innymi pozytywne z bardziej wyraźną kreską i bardziej wysuniętą tą zieloną folijką. Wieczorem zrobiłam jeszcze jeden test firmy Bobo i tam już nie zobaczyłam nic.
Jutro chcę zrobić kolejny z pierwszego moczu.
Tylko teraz zastanawia mnie ten zielony wskaźnik na teście. Czy któraś miała z takim testem do czynienia?
Witaj kochana. Ja od 15 stycznia tego roku zaczęłam współżyć bez zabezpieczenia i od razu był dzidziuś. Za bardzo nie przywiązywałam uwagi do ewentualnej ciąży, wszystko wyszło spontanicznie. Niestety okazało się, że w 9 tygodniu dzidziusiowi przestało bić serduszko. 04 kwietnia miałam zabieg. Pierwsza miesiączka po zabiegu pojawiła się 12 maja. Staramy się od początku maja, ale bez skutku.Czesc dziewczyny[emoji846] witam się z Wami i przyłączam do tematu. Mam 40 lat, synka 7 lat i dwa poronienia na koncie z czego ostatnie w maju 2018 w 12 tc[emoji22] ten cykl jest pierwszy w którym się staramy, stymulowany clo i zobaczymy co z tego wyniknie. Poprzednia ciąża była również po stymulacji clo i zaskoczyło od razu a wcześniej 7 miesięcy starań bez skutku.
Super królewna [emoji5][emoji4]Hałlo hallo czy ktoś mnie tu Pamięta
Wszystkim mamusi gratuluję i tym co urodziły i tym co są w ciąży
I za wszystkie które się starają trzymam kciuki;*
Moja królewna ma 7miesiecy
Pozdrawiamy
Dziewczyny, przedwczoraj do południa (nie był to pierwszy mocz z dnia) zrobiłam test ciążowy w 28 dc. To mój pierwszy cykl po stracie. Miałam zabieg 14 maja, ciąża obumarła w 10 tygodniu. Był to test firmy ApteoCare. Zrobiłam go na spontanie, w mega pośpiechu. Po jakiś 10 sekundach pokazała się dosyć wyraźna druga kreska. Normalnie już wpadłam w euforię, aż nieświadomie z wrażenia się przeszłam w tą i spowrotem z pokoju do łazienki ze trzy razy. I jak po tych jakichś 40 sekundach chwyciłam go znowu do ręki, to kreska zniknęła. Nawet się jemu lepiej wtedy nie przyjrzałam, bo akuraz zadzwonił kurier i musiałam jechać na drugi koniec miasta po paczkę i wróciłam do domu dopiero wieczorem. Wtedy się jemu przyjrzałam. Nie wiem, albo to moja psychika albo naprawdę w pewnych chwilach widzę tam cień cienia tej drugiej kreski. Ponadto, w tym miejscu gdzie daje się kropelki moczu wyszedł jakiś zielony wskaźnik, taka jakby folijka - ma jakieś 2 mm. Pierwszy raz z tym zielonym czymś się spotkałam... Jak wygooglowałam testy tej firmy to pokazały mi się między innymi pozytywne z bardziej wyraźną kreską i bardziej wysuniętą tą zieloną folijką. Wieczorem zrobiłam jeszcze jeden test firmy Bobo i tam już nie zobaczyłam nic.
Jutro chcę zrobić kolejny z pierwszego moczu.
Tylko teraz zastanawia mnie ten zielony wskaźnik na teście. Czy któraś miała z takim testem do czynienia?