• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ona to ma zwariowalas? nikt sie tu nie obraza, ale jak temat jest miazdzacy to trudno przestac. Zobaczysz w praniu ile razy prowadzimy tu dziwne dyskusje hihi

Nanulika fajowo, ze zalozylas bloga!! szkoda, ze nie blogspot;-) ja szukam jakichs dan na zimno, ktore moge zapakowac mojemu do pracy (nie ma niestety mikrofali)
 
to nie obiad a przegryzka ;-) robisz ciasto jak na nalesniki i wkrawasz plasterki jablka, potem lyzka wyciagasz takie jabluszko ociekajace ciastem i na rozgrzany olej ;-) i tyle roboty :-D
albo zrob mu krokiety (tez ciasto jak na nalesniki tyle ze bez cukru i wanilii) wkladasz mu tam co sobie tylko wymarzy (miecho, warzywka itd) na zimno miesne to ciezko, ale warzywne pojda ;-)

a tu przepis na pierogi, tez zawartosc wedle uznania ;-)

http://www.gofry.eu/pierogi-kategoria/ciasto-na-pierogi-uniwersalny-przepis.html

ja do tego dodaje troche oleju (lyzke, dwie zalezy ile ciasta robie... lepiej sie rozrabia)
 
Ostatnia edycja:
Gatto na blogspot mam tego domowego:)
teraz chciałam wypróbować innego:)
będę dodawać wpisy w wolnych chwilach, mam trochę zdjęć z dań które robiłam...
No i na bieżąco:) dziś będzie u nas babka ziemniaczana - jedliśmy to na podlasiu na wakacjach bo to ichnie danie lokalne, dziś moja pierwsza próba w temacie:)
 
Nanu ależ mi smaka zrobiłaś na te polędwiczki z mozzarellą!!! :szok: ale teraz duuuupaaa.... mąż ma diete na zbicie cholesterolu i trójglicerydów... ma na to dwa tygodnie zanim do nowej pracy pójdzie więc na warzywkach jesteśmy oboje żebym mu smaka nie robiła... :zawstydzona/y:


Ja jestem z podlasia i faktycznie... u nas jest bardzo często ona na obiad! Uwielbiam ją! :-D





Gatto
a może naleśniki z podrobami? Serio... w życiu nie przypuszczałam ze to jest takie pyszne... i później taki paszteciki na zimno są boskie!


Ona to ma nie przepraszaj :-D Nikt tu się na ciebie nie gniewa! :tak:


Lenka
musi być dobrze! Jak kolejny cykl będzie taki jak ten to idź do lekarza bo moze "to coś" będzie ci przeszkadzać w zafasolkowaniu....



U nas jest taki skwar ze żyć się nie da!! :szok: A jutro ma być jeszcze gorzej więc jedziemy nad wode na cały dzień żeby się nie kisić w domu! :tak:


No i mój mały szkrab kończy dzisiaj pół roczku!!!! aż pochwalę się jego zdjęciem! :*
P1090455.jpg
 
Aaaaa Myszka ja to nazywam racuchami hihi:tak:

Mnie bardziej chodzi o jakies dania takie obiadowe, albo lunchowe, i staram sie mu urozmaicic to jedzenie...najgorzej, ze on nie lubi pomidorow swiezych i nic z octem......szlak!

Nanu wkladaj wkladaj co tam masz......mnie powiedzial lekarz, ze nie powinnam w ciazy jesc szynki parmenskiej:-(a ja tak ja lubie z melonem...pyychota!!!

Fifka gratulacje dla malego i mamy:tak:pol roku przezyliscie razem i kazdy zadowolony (mniemam po mince malego!):-D
 
reklama
Gatto racuchy sie robi na drozdzach ;-) a jak juz sie bawie z drozdzami to paczuszki robie ;-) :-D

a wlasnie jeczmien... nie wiem czy to do konca jeczmien, bo rano po nocy oczko lekko napuchniete i czerwone, a w ciagu dnia schodzi opuchlizna i nie wyczuwam "kulki" towarzyszacej jeczmieniowi... moze mnie cos uchlalo w nocy...

zbieram sie do wyjscia, wiec odezwe sie pozniej ;-)
moj M jak wrocil, pierwsze co to zapytal, czy ksiezniczka byla :-D wczoraj jak szedl do kuchni to mala za nim, bo jej banki mydlane puszczal :-D
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry