• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ja sobie też drinka popijam :-D


Martocha ciesze się ze już ci lepiej :* Takie przyjemnie wieczory bardzo poprawiają nastrój!





A ja się pożalę troszkę... bo mój teraz zmienił prace i ciągają go od rana do wieczora.... męża nie mam :-( Wychodzi o 3 rano wraca o 10 na dwie godziny zjeść i jedzie dalej.... wraca o 18 i o 20 idzie spać bo o 3 musi wstać... :no: do tego nawet nie wiem czy weekend bedzie miał wolny bo ostatni też pracował od 12 do 12 w nocy........ A teraz mały ma gorsze dni i ciężko mi jest samej :-(
 
Ojoj Fifka - nie zazdroszczę! Mam nadzieję,że to tylko te początki pracy Twojego męża takie obciążające!
3maj się dzielnie i łepek do góry, choć domyślam się że niełatwo o to...
ściskam więc!
 
heja kochane;-) ja cię kręcę mówiłam ci myszka ze pewnie juz zapalas berka i się nie myliłam kurcze ale sie cieszę super wieści:-) GRATULACJE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Dziewczyny która następna po berka?
;-)troszke mnie nie bylo M musial sie na cieszyc w sumie ja tez.Pogoda dopisywala wiec zwiedzalismy z Alanem ,bylismy w miescie miniaturek w zoo z gadami egzotycznymi M mial nawet pytona na szyi :-D:-D:-D pokaze wam kilka zdjec,synus mega zadowolony bo uwielbia zwierzeta moze caly dzien ogladac animal planet;-)mam nadzieje ze u was oki,postaram sie nadrobic wasza produkcje:-)buziaki
 
Zapominajko cichaczem gratuluje , siknij z ranca tak dla przypieczetowania II Marta ciesze sie bardzo ze wszystko dobrze oby tak dalej
Łyknelam poz tabl ketonalu bo juz nie dawalam rady naprawde uwiezcie mi stosuje ten srodek jako ostateczna ostatecznosc kiedy mnie dopada @ pomaga tez termofor ale w pracy to raczej niemozliwe...eh przy najblizszej okazji poprosze lekarza o cos innego Pozdrawiam Wszystkie Foremki goraco
 
reklama
Dziękuję dziewczyny.

Nanu przykro mi że musiałaś przeżyć taki koszmar. Mam nadzieję, że to już nigdy żadnej z nas (i nie tylko) się nie powtórzy.

Muszę sobie na jutro teścik naszykować jeszcze. I może do mnie dotrze, że mam ludzika w brzuszysku. Na razie nie dowierzam...
W ogóle się w ciąży nie czuję:laugh2:

Ale jeśli będą II to wam ciepłe i świeżutkie fluidki z rana podeślę!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry