• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ja biore kwas foliowy:-)no i magnez jeszcze zobacze jak mi pojdzie z testami owu moze cos sie rozjasni i w razie Wu pojde do ginka podpytac...Zapominajko gdzie jestes?Czekamy na wiesci:tak:
 
reklama
Własnie zameldowałam się w biurze, więc i Was witam :)
Idę zrobić kawkę.
Co do leków dla starajacych się, to moj ginek jest zdania.."im mniej tym lepiej". Tylko i wyłącznie folik..
 
no to kiepsko widze naszych ginkow :-D

eeeeee no taka ich praca, najwyżej zalecenie da 'niech pani nastepnym razem nie sra po ggaciach - wszystko jest w porzadku' :tak::-)

Ja się zastanawiam nad kupnem Castagnusa.... może mi troszkę cykle wyrówna... wiele dobrego o tym leku słyszałam...


ja piję mieszanke nr 3 ojca Sroki - ponoć na pobudzenie jajników.. po zbadaniu prl endo (i z konsultacją u gina) łykam bromek (1 tabletka na noc), w kolejnym cyklu zrobię prolaktynę, zobaczymy czy bromek dał sobie z nią radę i będziemy nadal czekać.. aa ziółka piję 1 szklankę wieczorem, ładnie mi się teraz cykl pokazuje w znaczeniu że jest śluz (wcześniej było baaaardzo mało) i czuję tak jak kieeedyś bóle owulacyjne.. testów owu nie kupiłam do tej pory, może można by było spróbować???

Nanu przytulaam..
Zapominajka zapomniałaś o nas??????
 
Myszko ja już nie karmię od 3 tygodni praktycznie... a i przed ciążą ten rok który się staraliśmy był taki sam... cykle po 28-48dni... :no: mój gin wypisał mi wtedy CLO i Dupka na wyregulowanie i nic z tego... po poronieniu mi się takie cyrki z cyklami porobiły.


Martocha jestem tego samego zdania. Ja łykałam tylko fiolik i przed i w trakcie ciąży jeśli chodzi o sublementy. Teraz się zastanawiam tylko nad czymś na wyregulowanie cykli ale coś będe robić to tylko w porozumieniu z ginem.


Elka mi testy bardzo pomagały. Moze nie w zaciążeniu... ale przynajmniej wiedziałam kiedy mam owu, odliczałam 14 dni od daty pozytywnego testu i dzięki temu nie stresowałam się ze nie mam @.




Ani@k ja też muszę sobie porobić własnie badania. Ale chyba poczekam z tym jeszcze z dwa cykle aż mi organizm się wyrówna po laktacji. Testy owu są super. Też muszę je zakupić w końcu... na razie czekam na kasę.
 
cześć dziewczynki, witam się porannie. Siedzę już z kubkiem herbatki z cytrynką i tak jak Wy wyglądam na Zapominajkę. Mam nadzieję, że ona tam nie zemdlała z wrażenia w tym kibelku :)

Jeśli chodzi o te wszystkie wspomagacze to uważam tak jak myszka- to, co jednemu pomogło może również zaszkodzić. I wszystko powinno się konsultować ze swoim lekarzem. Bo łatwo narobić sobie biedy a potem trzeba będzie przez długi czas doprowadzać organizm do porządku. A przecież żadna z nas nie ma tego czasu bo wszystkie chcą zaciążyć :)
Ja od początku starań brałam tylko Folik i teraz cały czas to i Jodid od endo. Wczoraj pani ginekolog zapisała Tardyferon i Pharmaton matruelle ale witamin nie kupiłam jeszcze bo zobaczyłam że jest w nich za dużo jodu. Jutro podpytam endo i najwyżej wejdę do ginki (przyjmują jutro obie w tej samej przychodni) żeby co innego zapisała.
Dzisiaj czeka mnie pracowity dzień, będę Was podczytywała w przerwach w robocie.Idę wstawić pranie a potem do boju

miłego dnia lasencje!

Zapominajka czekamy na wieści!!
 
Dzień dobry dziewczyny! pojawiam się i ja. Nadrobiłam zaległości od wczoraj :-p ale jeszcze ciężko mi się ogarnąć bo się nie wysypiam od kilku dobrych dni :baffled: denerwuje mnie łóżko w "zastępczym" pokoju i sąsiad który hałasuje autobusem pod domem ( a mieszkamy naprzeciwko ) i nie daje spać. Co do witaminek ja łykam folik, tak jak zaleciła moja ginekolog. Zapominajko && za dzisiejszy test :-D ale skoro wczoraj były II to mam nadzieję że nie będzie inaczej. Buziaki dziewczyny!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry