kochająca_mama30
Fanka BB :)
Oby tylko ! A czemu tak uważasz?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
a rozowe siuski to od ucisku na pecherz, a gluta nie widzialas? W sumie zobaczymy ktora z nas ma racje ;-)
Ale jak widzę takie szczęśliwe ciąże, jak Mamusi, to od razu lepiej się człowiekowi robi. :-) Trzymam kciuki za szybkie i szczęśliwe rozwiązanie :-) Domyślać się można tylko, jak ciężko Ci teraz...ale już niedługo o tym wszystkim się zapomni. 

. Szyjka zazwyczaj znajduje sie z boku, coś takiego wypukłego z maleńką dziurką w którą normalnie palca nie można włożyć, chyba że jest owulacja to wtedy wchodzi opuszek lub pól opuszka palca. Najlepiej sprawdz wieczorem bo od rana po spaniu szyjka jest wysoko i nie można jej dosięgnąć. Ja bym porównała do jabłka , jak jest ta końcówka z kijkiem, to taki czubeczek , takie ja mam wyobrażenie.
Sperma ma właściwości rozmiękczające i rozwierające szyjkę macicy
Poza tym podczas igraszek dochodzi do mikro skurczy które mogą zawsze się rozkręcić! Liście malin które pijesz no i dużo ruchu. Ja akurat nie miałam z tym problemu bo u mnie każdy wysiłek fizyczny kończył się na porodówce i musieli mi wyciszać skurcze....
Pojechałam do gina a tam okazało się ze szyjka mi się zgładziła i zaczęła się rozwierać...
Więc i u ciebie może jej nie być. W trakcie ciąży szyjka powinna być dość nisko i nie powinno być problemów z jej odnalezieniem... (bez przesady pochwa nie jest aż taka wielka..) więc jeśli nie wyczuwasz takiego "peniska" w środku to może znaczyć ze szyjka już ci sie skróciła 
już nie wspominając o ruchach małego który non stop kopał mnie po moich narządach wewnętrznych i miałam przez to arytmie serca bo co raz zahaczał nóżką o serce... no i uciskał nerki przez co walczyłam z niekończącym się zapaleniem... waga i wielkość brzucha nie jest wyznacznikiem samopoczucia pod koniec ciąży... dla mnie ostatnie 10 tygodni to była po prosu MASAKRA! Już nie wspominając pierwszego trymestru w których schudłam 7kg przez wymioty.... dlatego nie oceniaj ze Danu nie ma prawa czuć się źle w ciąży...