• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Myszko, ja nie piszę o tym że chcę urodzić przed terminem, zresztą nie wiem czy zauważyłaś ale jestem już w terminie, a od przyszłego tyg. wkraczam w 39 tydzień.
Każda ciąża jest inna jak same przyznajecie i mając np. 100 kg niefajnie jest toczyć się do 42 tygodnia ciąży....Może wszystko jeszcze przed Tobą i poczujesz ten smak;-)

Fifko, jeśli ty sama piszesz że miałaś połowę mojego brzucha i miałaś takie "męczarnie" to tym bardziej - co ja mam o sobie powiedzieć....A przecież nie wspominałam o samym wielkim brzuchu, ale też o innych dolegliwościach. Kompletnie nie zrozumiałaś....

U nas też pochmurno, ale fajny wiaterek wieje- uff. W końcu, bo ja mam już dość tych upałów :biggrin2:
Nie ma to jak kawka z rana....
 
reklama
Tomka urodziłam w 42 tc, byłam już w szpitalu, w nocy zaczełam mieć jakieś skurczyki ale dali mi dodatkowo oksy i poszło szubko, oksy podano ok 10 , młody urodził się o 13.30. Antka urodziłąm tydz przed terminem, skurcze zaczęły się w nocy, nad ranem trochę ucichły, przechodziłąm tak cały dzień na skurczach, o 22.30 zajechaliśmy do szpitala, rzwarcie nyło już na 8 ale stwierdzili że aż takich skurczy to ja jeszcze nie mam i dali oksy . Dostałąm ją coś przed 23 a urodziłam o 23.50. Moim zdaniem jak dzieciątko będzie gotowe to się samo zacznie. Chociać nie powiem pklanuje się kochać od 38 tc, ale jak nic nie będzie jeszcze gotowe to sama sperma nic nie ździała, takie jest moje zdanie.
Kochająca Mamo na Twoim miejscu też bym chciała urodzić, Ty już jesteś w terminie więc to nie problem, ale jeśli chodzi o Danutaski to bym poczekała do 38 tyg i wtedy zaczęła coś kombinować.
 
Ostatnia edycja:
Dzień dobry kochane.
Od 4 rano się miotałam w łóżku i spać nie mogłam.

Co do końcówki ciąży to ja moją bardzo źle wspominam. I bardzo mi się humor poprawił, jak wystartowaliśmy na porodówkę.

Kochająca masz cudny brzuszek!
 
Lenka Ciebie jeszcze na watku nie bylo jak dziewczynki rozplywaly sie z blogosci ciazowych i mowilam ze koncowki beda mialy dosc i tylko beda sie modlily o porod :-Dzeby to sie juz skonczylo ;-) normalne w wiekszym lub mniejszym stopniu ale kazda ma dosc na koncowce ;-)
 
Lenka kazda z nas sie cieszy nawet z tych najmniej przyjemnych dolegliwosci ;-) mnie sie teskni za znienawidzona zgaga... a alugastrin pilam w ciazy na butelki a nie wg zalecen po lyzeczce :-D nosilam go wszedzie ze soba i jak ja czulam to normalnie z gwinta jechalam nie wazne gdzie :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry