Kaprycha
Fanka BB :)
Jasne ze tak. Tylko ja na przyklad nie wypowiadam sie na temat ksiazek, ktorych nie przeczytalam... Ty nic nie wiesz o moim zyciuKaprycha spokojnie. Uważam mimo wszystko, że każda z nas ma prawo wyrazić swoje własne zdanie![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Jasne ze tak. Tylko ja na przyklad nie wypowiadam sie na temat ksiazek, ktorych nie przeczytalam... Ty nic nie wiesz o moim zyciuKaprycha spokojnie. Uważam mimo wszystko, że każda z nas ma prawo wyrazić swoje własne zdanie![]()


Rozumiem cie!przytulam...kyssZrobilam jeszcze jeden test i sa 2 kreski. Druga jest slaba, czyli pewnie HCG mi spadaJuz nie mam zludzen, musze sie pogodzic z sytuacja - trudno.
Denerwuje mnie to, ze kazdemu sie wydaje ze nic nie robie.
Jestem w stalym kontakcie z moja przychodnia. Niestety nie mam wplywu na to, jakie wybieraja dla mnie leczenie. Nie mam wplywu na to, ze zalecaja mi paracetamol i lezenie zamiast luteiny. Nie rozumiem roznicy pomiedzy przychodnia a szpitalem, ze niby tam zrobia cos wiecej? Tam nie uwazaja, ze ciaza zaczyna sie od 12t????
Poza tym, jestem w przychodni co tydzien od kiedy zadecydowalismy, ze dzialamy w strone IVF. To ja sie musze ciagle o wszystko z nimi wyklocac, to ja wywalczylam, zeby dali mi skierowanie do gina, to ja sie daje kluc co tydzien, to ja wszystko przezywam. Nikt mi nie wmowi, ze nie robie wszystkiego! "Ja gdybym byla na Twoim miejscu" - ale nie jestes i nigdy nie bedziesz. Nie wiesz kim jestem, nie wiesz jak jest byc na moim miejscu. Mam dosc sluchania, czego jeszcze nie robie!!!! Zapierdalam jak osiol (zapewniam wszystkich to nie jest latwa praca), studiujac dziennie zeby zebrac kase na IVF . Biegam, dzwonie, pisze maile i jednoczesnie pisze magisterke, a ktos mi jeszcze mowi, ze mam jechac do gina w Londynie, bo nic nie robie. Po **** mam tam jechac??? zeby mi lekarze powiedzial, ze mam sobie zrobic IVF? Tyle to sama wiem, dzieki.
W srode mam wizyte w klinice, zobacze co lekarz powie.
A tym, ktore maja dla mnie worek dobrych rad - dzieki wielkie. Ja wiem w czym lezy moj problem. Nie chce sluchac juz o tym, ze powinnam zrobic, to czy tamto.
Gratulacje ptaszku!!!!!!!!!!!!! Skoro jest zoltko, to znaczy ze nie masz na 100% pustego jaja i serduszko sie niedlugo pojawi. Nic sie nie martw. Wszystko bedzie ok! Gratuluje - jest Pani oficjalnie zafasolkowanaWiem co chciałybyście usłyszeć, ale niestety jest jeszcze za wczesnie na serducho, ale……..
Pęcherzyk ciążowy jest tam gdzie trzeba- W MACICY !!!!!! yeahhhhhhh :-)
Jest umiejscowiony wg doktora w dobrym miejscu czyli gdzieś na górze chyba (nie wiem dobrze, bo nie słuchałam - jestem oszołomiona).
Do domu dojechałam cało- NA ZIELONYM ŚWIETLE
Pęcherzyk ciążowy ma 0,96 cm i jest odpowiedniej wielkości jak na czas trwania ciąży.
Pozatym jest wypełniony pęcherzykiem żółtkowym, ale zapomniałam spytać czy skoro jest ten żółtkowy to czy to znaczy, że na bank będzie serce za tydzień ???……. Może Wy wiecie coś na ten temat ?
Mam narazie dalej brać Duphaston i jesteśmy umówieni na środę na 18 30 :-)
PS. Miałam „widza” w szpitalu -studenta, który oglądał moje badanie usg :-) A już się bałam, że będą mnie filmować, bo jak przyszłam to telewizja z kamerami wychodziła z gabinetu![]()
I dodam, że czasem lepiej odpuścić, choć to takie trudne. Może lepiej dać sobie na chwilę spokój i przestać tak nerwowo podchodzić do tematu. Ja przed pierwszą ciążą byłam okazem zdrowia, a jednak nie udawało się! Po wielu kilku miesiącach starań odpuściłam i skupiłam się na czymś innym. W mojej rodzinie miało być wesele. Pomyślałam sobie, że lepiej na weselu nie być w ciąży, bo ani napić się nie można, ani szaleć za bardzo. No i w co się ubrać z wielkim brzucholem? Kupiłam sobie super kieckę, rozmiar 34 i zajęłam się tym weselem. Poszłam na nie ale w 4 miesiącu ciąży!
Dobre..kochana!!!ja staram sie wogole nie myslec o tym...ostatnio znow gadalm z M a jak co bedzie jesli sie nie uda,albo inne pierdoly..boze...musze z tym skonczyc!!!wszystko bedzie super!!!
po 1 tulam mocno i postaraj sie na nic nie nastawiac ani na dobre ale tez i na zle nie wolno!!! ;-)Zrobilam jeszcze jeden test i sa 2 kreski. Druga jest slaba, czyli pewnie HCG mi spadaJuz nie mam zludzen, musze sie pogodzic z sytuacja - trudno.
po 2 nie kazdemu ja wiem ze robisz co mozesz w danej sytuacjiDenerwuje mnie to, ze kazdemu sie wydaje ze nic nie robie.
jestem z tobą pamietaj! ;-)po 3 do środy przestajesz sie (o ile to mozliwe) dolować!!!!W srode mam wizyte w klinice, zobacze co lekarz powie.
pleaseeeeee!!!!!!!!
Oleńko jeszcze raz GRATULUJE!!!!!Wiem co chciałybyście usłyszeć, ale niestety jest jeszcze za wczesnie na serducho, ale……..
Pęcherzyk ciążowy jest tam gdzie trzeba- W MACICY !!!!!! yeahhhhhhh :-)
Jest umiejscowiony wg doktora w dobrym miejscu czyli gdzieś na górze chyba (nie wiem dobrze, bo nie słuchałam - jestem oszołomiona).
Do domu dojechałam cało- NA ZIELONYM ŚWIETLE
Pęcherzyk ciążowy ma 0,96 cm i jest odpowiedniej wielkości jak na czas trwania ciąży.
Pozatym jest wypełniony pęcherzykiem żółtkowym, ale zapomniałam spytać czy skoro jest ten żółtkowy to czy to znaczy, że na bank będzie serce za tydzień ???……. Może Wy wiecie coś na ten temat ?
Mam narazie dalej brać Duphaston i jesteśmy umówieni na środę na 18 30 :-)
PS. Miałam „widza” w szpitalu -studenta, który oglądał moje badanie usg :-) A już się bałam, że będą mnie filmować, bo jak przyszłam to telewizja z kamerami wychodziła z gabinetu![]()

Gratulacje ptaszku!!!!!!!!!!!!! Skoro jest zoltko, to znaczy ze nie masz na 100% pustego jaja i serduszko sie niedlugo pojawi. Nic sie nie martw. Wszystko bedzie ok! Gratuluje - jest Pani oficjalnie zafasolkowana
Jasne ze tak. Tylko ja na przyklad nie wypowiadam sie na temat ksiazek, ktorych nie przeczytalam... Ty nic nie wiesz o moim zyciu