reklama

starania się - watpliwości..

Witaj Ewa, szybkiego zafasolkowania życzę:tak:

Dobry wieczorek, ja znowu tak późno, ale wszystko grzecznie czytam:tak:

Loree - mnie ta lekarka przekonuje, ważne żebyś ty jej zaufała, na ekstremalne rozwiązania masz czas

Mnie dzisiaj jakieś strachy opanowały,
złe myśli a kysz!!!!! tak je przeganiam, ale coś nie chcą uciec:no:
Szybciutko pozbądź się tych złych myśli, mysisz myśleć o przyjemnych rzeczach!!
 
reklama
hej
u mnie wszysto dobrze, antybiotyki robia swoje
teraz pomału wyczuwam objawy - mdłości i zgaga i wiecie co , jestem strasznie zmierzła , wszystko mnie drazni
dzis mialam fajny sen, niestety przerwano mi go w najlepszym momencie - sniło mi sie ze byłam na usg i mialam sie własnie dowiedziec czy jest zarodek i czy wszystko ok, ale niestety zanim sie dowiedzialam to mnie tel. obudzil :/

juz sie nie moge doczekac wizyty u gina, tak bardzo bym chciala juz sie dowiedziec co z dziedziatkiem, jestem teraz prawdopodobnie w 6 tygodniu jak myslicie jest szansa by wykryc juz bicie serduszka? do gina ide we wtorek
 
wikulaa dzięki, staram się, ale dzisiaj się umówiłam z ginem i się przestraszyłam, że sobie wmówiłam ciążę, że się cieszę jak głupia a tam nic nie ma:-( ja przepraszam, że takie okropne rzeczy tu wypisuję, ale coś mnie dopadło

elfa75 - ale jazda, ja i Patrysia też idziemy we wtorek do gina;-) żeby spróbować potwierdzić fasolkę
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry