Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Gracjaska-beta (beta HCG) i wychodzi zwykle juz 10 dni po zaplodnieniu...wiec policz kiedy mialas owulacje i dodaj 10 dni...w Twoi wyadku, warto poczekaj jeszcze ze 3 dni i dopiero isc na betkę.
cena-chyba kolo 30-40 zlotych, zalezy gdzie w Pl...ja nie robilam wiec dokladnie nie wiem ile kosztuje...
to kłocie jakie czujesz to moze byc implantacja, zagnieżdzenie sie zaplodnionego jajeczka w macicy...to zwykle dzieje sie tydzien po zaplodnieniu...wiec wszystko mozliwe, moze sie wtedy tez pojawic plamienie jednodniowe...
trzymamy kciuki!!!
I jak tam Elfa, doszłaś do tego, czy powinnaś brać duphaston, a lekarz wie o tym, że miałaś wysoki progesteron. Jeżeli nie masz plamień, skurczów itp to ja nie wiem po ci Ci te tabletki, w końcu daje się go jak są jakieś problemy, może u kobiet w ciąży po 30-tce zapisują le każe, ale to powinaś z nim wyjaśnic to.
Przecież nie można brac sobie tabletek od tak, bo się ma taki kaprys.
Dla mnie to troch dziwne.
nie chce mi sie nawet pomalowac...
mam nadzieje ze juz niedlugo......Kaprycha, przecież wiesz że nasze kciuki sa do Twojej dyspozycji:-)Melduje, ze jestem w krzakach, bo pisze prace (juz ostatnia) :-(
Pozniej jeszcze 2 egzaminy i finito :-) Tyle ze to znaczy, ze w krzakach jeszcze posiedze do piatego czerwca.
Na 100% odezwe sie po wizycie jutro (na 16 idziemy). Trzymajcie kciukasy, bo pozabijam.
Buzka moje kochane!!!!!!
..ja też sobie tłumaczę że jak o 22 mam ochote na lody to pewnie fasolka:-):-) Czymś trzeba sobie tłumaczyć łakomstwo:-)Co tam dzieci slychac?
Wiecie, ja wlasnie mialam taki dziwny napad na super ostre. Ni z tego ni z owego MUSIALAM zjesc burakow w occie. Normalnie jakbym byla zafasolkowana hehe![]()
no piękne te Twoje widoki...ale rzeczywiście może być drogie mieszkanko takietaka tecza byla kiedys piekna...
i taki mam widok z balkoniku i z okienka...do piatku, hehe

jużsobie wyobrażam to odprawianie:-)no i odprawilam małża w podróż i zostalam sama jak palec.....:-(
No ja też tak mamno masz racje, gdyby nie wy to wogole nie wiem co bym ze soba zrobila....
czasami jak sie budze, to pierwsze mysli mnie nachodza - ciekawe co tam u was.... czy ktoras testowala, co tam sie dzieje.... potem sobie uswiadamiam ze zżylam sie z wami jakbysmy sie znaly na zywca..... ze są gdzies ludzien daleko hen hen bo przeciez rozrzucone po swiecie jestesmy, o ktorych sie mysli , co robia , czy cos napisaly.....
taka dygresja malutka...![]()
To chyba właśnie to uzależnienie...Ale jakie fajne
Ja też doceniam te nasze rozstania. Szkoda że są takie długie często. Ale przez to kiedy wraca nie chcemy tracić czasu np. na kłótnie. Doceniam to ze jest, mimo że daleko. A jak wraca to nie możemy się sobą nacieszyc:-)chociaz uwazam ze takie rozłaki , (byle nie za dlugie ) sa bardzo zdrowe dla związku... wtedy czlowiek sobie uswiadamia tak naprawde jak bardzo kogos kocha i jak ciezko jest bez niego zyc....:-( na codzien czlowiek nie docenia tego co ma, a jak sie utraci chocby na chwile z powodu jakiegos wyjazdu to odrazu dostaje sie w łeb... i odrazu oprzytomnieje jak ma dobrze![]()
Wikula, ja swojemu kupiłam zegarek (chciał) ale żeby nie było tak mało romantycznie to dorzuciłam do tego super bieliznę dla siebie (Dzięki Hania;-)) i maż był w niebie:-)Dziewczyny a ja mam do was pytanie zupełnie z innej beczki i mam nadzieję, że mi pomożecie. 7 czerwaca mamy z mężem pierwszą rocznicę ślubu i tu pojawia się problem, uważam, że na pierwszą rocznicę powinien coś ode mnie dostać, tylko ja nie mam pomysły co mogę mu kupić...Pomóżcie proszę!!
![]()
Witak słoneczko:-) To super że czujesz się lepiej:-):-) Cały czas dbaj o siebie i maluszka:-)U lekarza byłam, krwawienia ustały, czuję się ok, fasolkę widziałam - wg usg ma tylko 4 tyg i 5 dni, wg mnie i terminu owu o tydzień więcej - miałam normalne usg!
Lilu, wiem że takie rozłąki są bardzo przykre. Ale tak jak pisałyśmy z Marzenką - dzięki temu bardziej doceniamy to że mamy kogoś kto nas kocha i kogo mozemy kochać:-)Ja tez jestem sama :-( moj M polecial do polski 11 maja i wraca dopiero 30-tego, 3 tygodnie samotnosci![]()
A pozniej ja polece na jeszcze dluzejzeby byc przy tacie
a moj M zostanie w Irlandii
![]()
Cześć Karo:-) Fajnie że jesteś z nami znowu. Będziemy Ci kibicowac na pewno:-)cześć dziewczynki))
dawno mnie nie było ale miałam trochę zawirowań w życiunawet nie mam siły alby czytać zaległości więc wybaczcie.
także za jakieś 9-10 dni pierwsze sensowne testowanko)) trzymajcie kciuki kochane
No to jeszcze ok 1,5 tygodnia:-) Na pewno się uda:-)Hej!
Wpadam na chwilkę byście o mnie nie zapomniały.;-)
Byłam dziś na wizycie dostałam clo i od jutra zaczynam, kolejna wizyta za tydzień ... policzylismy kiedy prawdopodobny termin IUI to 29,30 maj ale narazie nie chce zapeszać...
Ja też kojarzę markę. Takie ponure sklepy (klimatyczne) ale ciuchy ok. powodzenia!!!:-)dzwonil wlasnie facet do mnie w sprawie pracy, na kierownika sklepu, marka Pull and Bear... wiem która to ale moze któras z was wiec cos wiecej na temat tej marki?
W czwartek mam spotkanie na 12;30 ....![]()
Dziękujemy baaaaardzo. Złapane do słoiczkadziewczyny jestem po wizycie u gina , ciąza potwierdzona , pęcherzyk ma 7 mm , termin na 16 styczen ,
ale radość wielka, szkoda ze jeszcze serduszko nie biło, ale chyba jest zbyt wczesnie, jak myslicie 7 mm to dobra wielkosc na 6 tydzien?
ogólnie jest ok, za 2 tygodnie ide do kontroli, dostałam skierowanie na badania moczu i krwi
a wiec teraz spokojnie mogę wam wysłac szczere fluidki !! specjalnie dla was , żecze aby zaowocowały ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Bardzo się Cieszę że wszystko jest w porządeczku:-)


Ale się wzruszyłam i ...pośmiałam. Piękne to:-) Romeczko, gdzie to wyszukałaś??hejka,przypadkiem trafilam na swietny artykul...9 miesiecy widziane oczyma dziecka w brzuszku,swietny,postaram sie wrzucic Wam linka.

dzis juz cisnienie ok, wieczorem mialam dziwny skok bo skoczylo na 138/123 ale dzis juz normalne czyli 139/80....
suma sumarum znow dwa razy mnie kluli i mam z glowy...
za sprawy szyjkowo-szkurczowo-lozyskowe...
oj prawde piszesz kochanie rok zlecial nie wiadomo kiedy!czesc laseczki;-)
ja dzis wyglądam jak totalny wypłosznie chce mi sie nawet pomalowac...
zaraz po sniadanku wsiadam na rower i jade do siostry jakies ciuszki wyszperac:-)
tak sobie mysle dzisiaj o Tikanis.. ona dzis do szpitala jedzie a jutro ma cc....
i nie moge uwierzyc ze ten rok tak zlecial..... jest tak dziwnie mi bliska tak jak kingus, eve i lilu...... ( bez urazy dla reszty kochanych dziewczynek)... ale pamietam jak mniej wiecej w tym samy czasie zeszlego roku tu zawitalysmy , razem sie wspieralysmy...... a tu hop siup i zaraz tikanis bdzie tulic maluszka swojego, za pare chwil kingus..... jeszcze tylko my 3 (eve lili i ja) zostalysmy z tamtego okresu...mam nadzieje ze juz niedlugo......
buziaki....
niedlugo i na ciebie przyjdzie kolej zostane sama na polu walki ale to zrozumiale ja sie dopiero zaczynam starac! ;-)Kciuki zaciskam będzie gituś! :-) dobrze ze cisnionko juz wrocilo na swoje miejsce :-) a z tym plamkami to moze naczynka popekaly ??? nie puchna ci nozki? tak czy inaczej lekarzowi dzisiaj pokarzesz!DZIS WIZYTA O 21.00....TRZYMAC KCIUKIza sprawy szyjkowo-szkurczowo-lozyskowe...
hmmm wysypalo mi cale nogi w malych czerwonych plamkach najwiecej na stopie od zew strony lydkach i udach...piecze i swedzi...cholera co to jest
Buziule dla Was i milego dnia ide po kawke![]()