Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.





Loree moja młoda ma drzemkę o godz 13 ale dzisiaj nie chciała sie za nic połozyć za to potem w trakcie zabawy po prostu zasnęła sobie na podłodzeWitam się wieczorkiem.Widzę,że już nikogo nie ma- ja też tylko na chwilkę.
Agniesiak zdjęcie lekko rozmazane, ale to niewazne- dwie piękne kreseczki bardzo dobrze widać. GRATULUJĘ jeszcze raz!
Badaicka późno Twoja córcia ma drzemkę. Pewnie szaleje potem długo. Moja chodzi spać o 22. Od zawsze, od pierwszego dnia jej zycia
Kroptusia umęczysz się biedactwo. Obyś za te wszystkie męczarnie miała poród ekspresowy i najzdrowsze maleństwo pod słońcem
Brzusio fajniutki!
Katarzynko jakaś Ty chuda!
Chciałabym tak zgrabnie w ciąży wyglądać!
Olica rozumiem Cię- mój M jutro wyjeżdża służbowo i nie będzie go tydzień. :-(
Zajączku dzięki że pytasz, ale ja dziś nie czuję się najlepiej. Rano posprzątałam pokój córki i naszą sypialnie i brzuch mnie rozbolał mocno. Nie szalałam ze sprzątaniem, kilka prostych rzeczy. Próbuję odpoczywać, staram się leżeć, ale i tak mnie boli. Wiem,że to nie dobrze. Wiem:-(
Najgorsze jest to,że M jutro wyjeżdża a ja będę sama. Muszę się jakoś zajmować dzieckiem.
Uciekam do łóżka, może rano będzie lepiej.
Dobranoc i buziaki dla Was.




i brzusio też śliczny 

;-)


z pracą też pójdzie równie dobrze
zobaczysz 
AGNIESIAK ze swoim M wkoncu uwierzyli jak sa takie kreseczki:-)



a dostac chcesz strzala...nie mysl ze jak jestes w ciazy nie mozna teraz na Ciebie krzyczec za glupotyryzyko poronienia jest caly czas...ja mialam pierw do konca 3 mc potem do 22 tyg a od 22 tyg jest ryzyko przedwczesnego porodu, nie ma wizyty bym o tym nie slyszala wiec....:-)
:-)
Ja też od tej pogody i od wszystkiego dostałam mega doła.
U nas przeszła wielka burza.
Ta pogoda mnie dobija, ciągle mnie głowa boli, żadnych tabletek nię mogę wziąć, z byle powodu płaczę jak pięcioletnie dziecko.
Do tego nie mam ciepłej wody przez 1,5 tygodnia, bo w wodociągach jakieś remonty robią, więc muszę jeździć się myć do rodziców.
Mąż jest od tygodnia w delegacji w Wawie-budują Starbucks Caffe w rynku czy gdzieś, a ja sama w dalekim Wrocławiu.
Nienawidzę tych jego delegacji i rozłąk-fakt, że nie są aż tak częste , ale nie znoszę ich !!!
Po co ja sobie na męża wzięłam inżyniera budownictwa hmmm? ......
Ta delegacja ma trwać 1,5 miesiąca-chyba oszaleję.
Mąż wraca tylko na weekendy :-( Idę się pochlastać.....
Mój Piotr też ma dziś imieniny, ale co z tego jak jest w delegacji...
A ja już wolę jak mi pot ścieka po plecach i jak gotuję się w aucie, niż taką pogodę jaką mamy od 3 tygodni na Dolnym Śląsku.
Nic tylko powodzie i depresja, ja jak nie ma słońca tyle czasu naprawdę czuję się fatalnie i fizycznie i psychicznie.
Witaj Kochana, u mnie tak jak opisałam wyżej.
Jak mi przyślesz słońce to może będzie lepiej :-)
Ale żeby już nie było tak smutno to powiem Wam, że mały/mała kopie niesamowicie :-)
Pikny masz ten brzusio-malutki i zgrabniutki :-)
Świetny widok !!! Jeszcze raz wielkie gratki !!!!
Olcia gratuluję !!!!!!!!!!





Nie ma to jak popracowac troche fizycznie 



Ale wezmę chyba jeszcze i na jutro wolne. Nie chce zarazic małego Filipa ktorym się opiekuje. A nawiasem mówiąc, to pewnie od niego się zaraziłam bo on tydzien temu był chory