Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Hej Dziewczyny!!!
Dołączam się do opinii Moniki3 że jesteście bardzo dzielne.
Mam nadzieję, że te lata starań w najbliższym czasie przyniosą dłuuugo oczekiwane rezultaty.
Powiem Wam szczerze-podziwiam Was!! Że te lata nie zmniejszają nadziei i że żyjecie pełnią życia!!
Ale jestem pewna, że pokolei będziecie zamieszczać swoje teściki. Elżbietko-może Ty już niedługo??
No a ja do Was dołączę może koło lipca??
Pozdrawiam Was gorąco!!
Cześć Monika3 tak chcę poczekać do lipca-może czerwca, żeby było już po stresach związanych z obronami. No i muszę być całkiem wyleczona na te jajniki itp. A TY od kiedy się starasz??
Tak naprawdę staramy sie od tego cyklu...wiesz Agatku z tymi ceregielami typu mierzenie tempki, obserwacja śluziku... :
Ale od jakiegoś roku nie uważaliśmy, nie zabezpieczaliśmy się a nie udawało się...przeraża mnie to ale moja gin narazie kazała mierzyć tempkę żeby coś mogła powiedzieć na ten temat...
A Tobie życzę pięknej wpadeczki...tak jest chyba najlepiej :
Wiesz-jeszcze nie wiem jak to jest z tym mierzeniem temperaturki, ale jakby co-to zgłoszę się do Was i bedzie oki!!
A czytałam że @ przyszła-nie przejmuj się, nie stresuj-ponoć najlepiej nie mysleć i samo wychodzi (tzn nie do końca samo-bo potrzeba trochę przyjemnego wysiłku ) ale będzie oki!!!!! MONIKA3 główka do góry!! I dosyć płakusiania!!
Popłakać to sobie jeszcze pewnie poplacze w domku : a co do nie myslenia a fasolce to racja ale jak to zrobić ???
Właśnie myślałam że zaczniemy remont łazienki to zajme sie czyms pożytecznym : i może nie będe tyle myśleć o dzidziusiu...
Nie płakusiaj juz w domciu!!
Masz rację, zrób remont łazienki, bo jak za miesiąc okaże się , że bedzie dzidzia to nie będzie funduszy, możliwości itp. No i te pare tygodni szybciej zleci!!
Zobaczysz, zanim się obejrzysz a na Twoim teściku będą II krechy!!!!
Witam, my staraliśmy się o dzidzię ponad pół roku, (wiem, że to niewiele dla niektórych z was), a ciąża "przyszła" w miesiącu kiedy znalazłam pracę i w ogóle o tym nie myślałam - po prostu nie miałam głowy i chyba coś się we mnie odblokowało. Teraz jestem w 36 tygodniu ciąży i czekamy na Natalkę Czego i wam życzę - główki do góry.