Hej dziewczyny,
Coprawda nie należę do Waszego grona, bo mnie sie udalo, ale mogę Wam coś poradzić.
Najczęściej tak naprawdę powodem braku efektu jest to co siedzi w naszych główkach. Jeśli caly czas usilnie myślicie o tym że bardzo, bardzo chcecie, liczycie, kalkulujecie, sex na zawołanie właśnie tego dnia, do tego praca, stres.....
To wszystko razem napewno nie zaowocuje maluchem

Ja podeszłam do sprawy nawet zbyt spontanicznie i na luzie. Oboje z mężem stwierdzilismy, że i tak sie od razu nie uda więc może zaczniemy wczesniej niz wcześniej ustlalismy. W między czasie na pełnym luzie wyjechaliśmy w góry, no i stało się

))
Myślę, że to jest naprawde ważne, zróbcie sobie "przerwę w życiu". Wyjedźcie gdzieś, nie myślcie o tym co tutaj, a zobaczycie, że to działa.
W każdym razie TRZYMAM ZA WAS KCIUKI!!!!!!!!!!!