reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

starania się - watpliwości..

Hejka.Ja miałam dzisiaj spiący dzien,spałam do 10tej,ale i tak jestem przez tą pogode spiąca.Była u mnie siorka z dziecmi,na 17tą w kosciółku byłam,zjadłam kolacje i teraz pogadam sobie z M.Nic nowego u mnie.Czuje sie dobrze:tak:POZDRAWIAM WSZYSTKIE DZIEWCZYNKI;-)
 
reklama
Dzięki Lolitko za precyzyjną interpretację - nie jest w prawdzie dobrze rokująca ale lepiej wiedzieć całą prawdę i wybrać dobre rozwiązanie:-(
Zastanawiam sie tylko na jaki zabieg nas stać, invitro zdecydowanie drogie, natomiast insyminacja tańsza ale też chyba mniej skuteczna:-(
Chyba muszę pobyć trochę sam:-(
 
jest dokładnie tak jak mówisz. Z moim M nie było problemu , sam zaproponował, że zrobi badania;-)
Szczęściara... Ehh faceci!!! Wiem, że to może mało sympatyczne badania (a szczególnie wynik) dla faceta, który z zasady jest przeświadczony o swojej wielkości ;-), ale czego się nie robi dla efektu!!
Może poczekam trochę, nie będę naciskać... może dojdzie do tego sam :-)
 
Wiesz bo w tej morfologii nie piszą czy to % czy co!! ale norma jest podana w % więc cała reszta chyba też:-( nie wiem.
Ogólny % ruchliwych 56%
(A) Ruch szybki, linealny 0%(B) Ruch wolny, linealny i nielinearny 46 %
(A) +(B) 46% (C) Ruch w miejscu 10%
(D) Brak ruchy 44%
To chyba wszystko - skomplikowane to:-(

No niestety zgadzam sę z Lolitlą nie wygląda to zbt kolorowo, ale zawsze mozna powalczyć i :

- jak macie laptopa to niestety nie moze trzymac na kolankach!
- gorące kąpiele odpadają
- ciasne gadki tez najlepiej bokserki i tylko bawełniane
- no i dużo mogą zdziałac : witaminki + dieta odpowiednia+troszku sportu+soki naturalne :tak:

Warto spróbowac zanim pjdziecie do jakiejs kliniki, niestety nie wiem na ile to pomoze jezeli chodzi o uszkodzone, ale wiem, ze jedne badania niczego nie przesądzają najlepiej zrobic 2-3 w różnych miejscach

Moj M był 5 razy na badaniach i ngdy nie powiedział, ze nie pojdzie, ale wiem, ze tacy faceci zdarzają się bardzo rzadko. Więc to juz połowa sukcesu
 
Szczęściara... Ehh faceci!!! Wiem, że to może mało sympatyczne badania (a szczególnie wynik) dla faceta, który z zasady jest przeświadczony o swojej wielkości ;-), ale czego się nie robi dla efektu!!
Może poczekam trochę, nie będę naciskać... może dojdzie do tego sam :-)


Ja wiem z własnego doswiadczeia, ze nie warto naciskac w tym temacie bo jak ja naciskałam to moj M robił mi na złosc i specjalnie nie szedl przez co tez miedzy nami dochodziło do kłótni, a potem jak zostawiłam to i powiedziałam mu, zer pojdzie jak bedzie gotowy to poszeł bez problemu - oni muszą się z tym faktem pogodzic
 
A ja nie rozumiem czemu sie faceci bronia. Dla nich takie badanie to sama przyjemnosc (orgazm zdaje sie jest przyjemny rowniez dla facetow, nie? Malo to razy sami sie obslugiwali zanim sie ozenili??). A co ma zrobic kobieta, ktorej badania sa bolesne (hsg, pobrania krwi)?
 
A ja nie rozumiem czemu sie faceci bronia. Dla nich takie badanie to sama przyjemnosc (orgazm zdaje sie jest przyjemny rowniez dla facetow, nie? Malo to razy sami sie obslugiwali zanim sie ozenili??). A co ma zrobic kobieta, ktorej badania sa bolesne (hsg, pobrania krwi)?

I tu sie zgodzę, ja mojemu zapowiedziałam, ze jeśli teraz nie zaskoczymy, to znim mnie położą w przyszłym miesiacu do szpitala na resztę badań, znacznie mniej przyjemnych, a nawet bym powiedziała bolesnych to chce by zbadał żołnierzy.

Bo po co mam cierpieć - jeśli to może wina chłopaków.

Muszę powiedzieć, że nawet nie protestował - mam nadzieję że dotrzyma słowa!:sorry:
 
Hejka.U mnie jak zwykle jesienna pogoda,nie chce sie wychodzic na dwór.Co do badan chłopaczków zgadzam sie z wami,czasem nasi maja swoja dume i mysla ze z nimi jest wszystko ok,a my biedaczki musimy cierpiec i robic rózne czasem bolesne badania,a czesto to tez i przez ich chłopaków nie mozemy zajsc szybko w ciązy.Ja tez musiałam namawiac swojego.Ach Ci faceci:-)
 
reklama
Ja wiem z własnego doswiadczeia, ze nie warto naciskac w tym temacie bo jak ja naciskałam to moj M robił mi na złosc i specjalnie nie szedl przez co tez miedzy nami dochodziło do kłótni, a potem jak zostawiłam to i powiedziałam mu, zer pojdzie jak bedzie gotowy to poszeł bez problemu - oni muszą się z tym faktem pogodzic

Dzięki Pajka - ja w sumie nie naciskam, ale może rzeczywiście będzie dobrze jak usłyszy, ze to jego decyzja i jego wybór. Faceci nie lubią jak się im mówi co mają robić.
Aania a ty jak się czujesz? już trochę lepiej? Nie załamuj się, trzeba działać!!


a ja biegnę ochrzanić mojego bo siedzi w gorącej wannie i moczy się dłużej niż turbodymoman. :-D.. i tak conajmniej co 2 dni, a czasem codziennie!! To się musi skończyć, bo się żołnierze ugotują!! Od dzisiaj zimny prysznic o poranku!!:cool: :)

Brzuch mnie boli i zaraz chyba wybuchnie. Jutro jadę do Wa-wy, mam nadzieję, że mnie nie dopadnie @ w pociągu:crazy:

Pozdrawiam babki!
 
Do góry