reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

A przed @ tempka drastycznie spada czy tylko trochę!! Pierwszy cykl mierzę tą temperaturę i na razie jestem z tego zielona!!
U mnie najpierw spada nieznacznie, a później mocno... bo wiesz, tempka musi wrócić do poziomu z pierwszej fazy cyklu, więc siłą rzeczy wyraźna tendencja spadkowa jest. U niektórych kobiet najpierw jest delikatny spadek, potem @ i wtedy drastyczny spadek - a u innych mocny spadek i wtedy @.
 
reklama
Jeździsz też na monitorowanie, więc pewnie troszkę lepiej znasz swój organizm jak sie czujesz po owu.

Bo mnie w sobotę i na początku niedzieli tak bolał potwornie brzuch - promieniowało od lewej strony, od jajnika z którego miała nastąpić owu.

A brzuch miała wydęty jak w 3 m-cu ciąży - i taki napompowany od środka - miałam wrażenie jakby mi go ktoś rozciągał od środka!
Mnie tez boli przed i zaraz po owu w tym boku gdzie jest pecherzyl, ale w tym cyklu poza malymi bolami wczoraj z rana to nic wiecej, moze owu byla w nocy i dlatego nic nie czulam;-)

Dziewczyny, a jak jest ciałko żólte (wyszło mi na USG), to znaczy że pęcherzyk dojrzał i pękł? Nie znam się na tym za bardzo... :zawstydzona/y:
Cialko zolte powstaje wlasnie z pecherzyka graffa ktory pekl uwalniajac jajeczko, widoczne na usg cialko zolte swiadczy o tym ze owulacja miala miejsce
 
Znaczy, że wszystko oki. dojrzał i pękł - teraz wypatrywać fasolki!!!:tak:
Super. Czyli raczej nie ma opcji, że np. nie dojrzał, ale pękł? :rolleyes2::-p Bo pomyślałam, że skoro mam wysoką prolaktynę, to może owu jest, ciałko żółte też, ale to jajo nie do końca dojrzewa mimo wszystko...
Boję się, że jak przez kolejne dwa miesiące nie zaskoczę, to moja gin wyśle mnie na drożność jajowodów - a to badanie mnie przeraża. [FONT=&quot][/FONT]
 
HSG czyli badanie drożności jajnikow
Badanie wykonywane jest w pracowni rentgenowskiej. Pacjentka kładzie się na brzegu stołu rentgenowskiego, przyjmuje pozycję jak w badaniu ginekologicznym (ma zgięte we wszystkich stawach kończyny dolne), jest rozebrana i przykryta prześcieradłem chirurgicznym.
Badający zakłada pacjentce wzierniki pochwowe, uwidacznia ujście zewnętrzne szyjki macicy, w które - po uprzednim poprzecznym uchwyceniu odpowiednim narzędziem części pochwowej szyjki macicy - wprowadza końcówkę specjalnego aparatu (aparatu Schultza). Aparat ten służy do wprowadzenia do jamy macicy środka kontrastowego.
Wprowadzanie środka cieniującego do jamy macicy badający kontroluje na ekranie monitora, który jest połączony z aparatem rentgenowskim. Po zarysowaniu kształtu jamy macicy wykonuje się I zdjęcie. II zdjęcie wykonywane jest po uwidocznieniu przebiegu światła jajowodów i wydostaniu się środka kontrastującego do jamy brzusznej, co świadczy o drożności jajowodów
 
Super. Czyli raczej nie ma opcji, że np. nie dojrzał, ale pękł? :rolleyes2::-p Bo pomyślałam, że skoro mam wysoką prolaktynę, to może owu jest, ciałko żółte też, ale to jajo nie do końca dojrzewa mimo wszystko...
Boję się, że jak przez kolejne dwa miesiące nie zaskoczę, to moja gin wyśle mnie na drożność jajowodów - a to badanie mnie przeraża.

Ja jeśli w tym miesiacu nie zaskoczę no na 90% ląduje w szpitalu, chce mnie do końca przebadać - też się boję i nie wiem czy sie zdecyduje (wiem, ze między innymi mnie czeka sprawdzenie czy nie mam antyciał na mojego M)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry