reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

Badanie to umożliwia w sposób inwazyjny ocenę kształtu jamy macicy (stwierdzenie zmian rozwojowych, przegrody, niedorozwoju macicy, guzów macicy), ocenę zmian chorobowych jej błony śluzowej, czyli endometrium (istnienie przerostu, polipów, zrostów śródmacicznych), a także ocenę przebiegu, drożności, kształtu jajowodów oraz zmian w okolicy przydatków macicznych (rozpoznanie zrostów okołoprzydatkowych)
 
reklama
Ja jeśli w tym miesiacu nie zaskoczę no na 90% ląduje w szpitalu, chce mnie do końca przebadać - też się boję i nie wiem czy sie zdecyduje (wiem, ze między innymi mnie czeka sprawdzenie czy nie mam antyciał na mojego M)
Jak to w szpitalu? :eek: Ale tak na chwilę na badanie, czy na dłużej?

Ja nie miałabym nic przeciwku badaniu drożności jajowodów, tylko ono jest ponoć dość bolesne :-( badanie ginekologiczne to dla mnie spory stres, a co dopiero takie coś...
 
Jak to w szpitalu? :eek: Ale tak na chwilę na badanie, czy na dłużej?

Ja nie miałabym nic przeciwku badaniu drożności jajowodów, tylko ono jest ponoć dość bolesne :-( badanie ginekologiczne to dla mnie spory stres, a co dopiero takie coś...

No na 3 dni!

Bo chce zrobić cały komplet, tak aby mnie juz nie męczyć - a w szpitalu po pierwsze dlatego że nie wszystkie badania mozna wykonać w gabinecie np. drożność
po drugie bo badania te są bardzo drogie i gdyby trzeba było za nie płacić to musiałabym mieć jakieś 2-3tysiace!
 
reklama
Ja jestem taki straszek, że jeszcze zanim by mnie dotknęli, już by mnie bolało :sorry:
Przynajmniej po reakcji pacjentki od razu widzą, czy jajowody drożne czy nie :-p

Nie martw sie ja też jestem panikara, a swoje już przeżyłam w końcu rodziłam- i to bóle miałam zarówno z krzyża jak i z brzucha- położna mi powiedziała, że miałam najgorszy z możliwych zestawów porodowych!

A i tak sie boję wybrać do szpitala- ale zobaczymy:sorry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry