iwcia81
Marzenia się spełniają :)
:-)Oj ten króliczek jest taki słodziutki i beztroski!!!![]()
:-)
:-)
:-)
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
:-)Oj ten króliczek jest taki słodziutki i beztroski!!!![]()
:-)
:-)
:-)
(samo żarło).
.
) i wszyscy potrzebują trochę więcej ciepełka;-)i zaraz się okaze, że jedna za drugą będzie zafasolkowana i bedziemy miały prawdziwy letni wysyp bobasów.
Cześć... Bez humorowo. :-(
Witam Was wszystkie,
ostatnio kompletnie nie mam czasu na pogaduchy z Wami - wybaczcie - pracy zawodowj poswiecam ostatnio srednio 10-12godz dziennie i potem najnormalniej nei mam ochoty wlaczac znowu laptopa.
Poza tym mam niezbyt dobre wiesci n/t stanu zdrowia.
W cytologii wykryto u mnie komorki o cechach ASC (cokolwiek to znaczy) - najwidoczniej nei jest to nic dobrego skoro laboratorium dzwonilo do mnei w tej sprawie. Wczoraj mialam dodatkowo usg piersi: torbiel - zalecenia: konieczne badanie kontrolne za pol roku - ale tak naprawde nie wiem czy rzeczywisice zbagatelizowac temat i robic usg w maju 2010 czy moze przyjrzec sie temu blizej (jestem z grupy ryzyka)...
No a co za tym wszystkim idzie obawiam sie ze nie moge w obecnej sytuacji starac sie o dzidziusia:-(
Ojej...a co się stało?

Ach Jagódko... Wczoraj był "ten" dzień,ale tylko w teorii. :-( Czyli kolejny miesiąc czekania... :-(
To jest jeden z powodów mojego humoru,a raczej jego braku.![]()
Witam Was wszystkie,
ostatnio kompletnie nie mam czasu na pogaduchy z Wami - wybaczcie - pracy zawodowj poswiecam ostatnio srednio 10-12godz dziennie i potem najnormalniej nei mam ochoty wlaczac znowu laptopa.
Poza tym mam niezbyt dobre wiesci n/t stanu zdrowia.
W cytologii wykryto u mnie komorki o cechach ASC (cokolwiek to znaczy) - najwidoczniej nei jest to nic dobrego skoro laboratorium dzwonilo do mnei w tej sprawie. Wczoraj mialam dodatkowo usg piersi: torbiel - zalecenia: konieczne badanie kontrolne za pol roku - ale tak naprawde nie wiem czy rzeczywisice zbagatelizowac temat i robic usg w maju 2010 czy moze przyjrzec sie temu blizej (jestem z grupy ryzyka)...
No a co za tym wszystkim idzie obawiam sie ze nie moge w obecnej sytuacji starac sie o dzidziusia:-(
Czy ktoras z Was miala juz podobne doswiadczenia przypadlosci?
, po co wszystko odwlekać w czasie i żyć z myślą, że coś nad nami wisi.Bo w praktyce nie wypaliło. :-( G. przyszedł w takim humorze,że bez kija nie podchodzić. :-( Masakra,a tak się nastawiłam na ten wieczór... :-(
