jagodka1231
Fanka BB :)
Witaj długo Cię nie było - tęskniłam![]()
Kochana moja!!!! WITAJ WITAJ!!!!!!

:-)Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Witaj długo Cię nie było - tęskniłam![]()

:-)Witaj Marulka!!! Tak WSZYSTKIE DOŁKI zakopane,jak nic!!!! Starania nowe czas zacząc)))))))))) A u ciebie jak?
toczę bitwę z psyche.... wsłu****ę się w swój organizm - co mi wcale w tej bitwie nie pomaga i staram się wytrzymać do terminu @... dzisiaj jest mi trudno... wolałabym już wiedzieć - tak udało się, albo nie nic z tego....
widzę, że mój post zaginął w akcji:-)U mnie dopiero 6dpo...także trestowanie przesuneło się dopiero na za tydzień...szkoda, cieszył mnie bardzo ten spadek w 5dpo,a po dzisiajszej tempce ff przestawiło na 3dpo wiec to po prostu przypadkowy spadek..szkoda, bardzo napawał mnie optymizmem, a teraz ma wrażenie, że to po prostu kolejny cykl bez szans...ff na 6dpo daje mi 68 okt, że to ciąża, ale jakoś mnie nie przekonuje...humorek do kitu:-(

dzięki jagodka za słowo otuchy... strasznie trudno mi wytrwać, bo ciało mi wysyła sygnały - choć trudno ocenić czy faktycznie są one prawdziwe..
Spójrz sama:
od trzech dni jestem masakrycznie wymęczona... mam trochę stresów ale prowadzę spokojny tryb życia. Może bym to zlekceważyła, gdyby nie słowa mojego męża, który wczoraj zapytał mnie co się dzieje bo stałam się nie do wytrzymania - bez kontaktu, wieczorem wcześnie zasypiam... teraz wypiłam kawę i też jestem dętka.
Do tego jestem cholernie rozdrażniona - choć to akurat można podciągnąć pod spodziewaną @
Nie miałam w tym cyklu typowego bólu przy ovu - zazwyczaj jeden z jajników boli mnie bardzij drugi mniej - i tak na przemian w cyklach
No i tempka- mam o 2 kreseczki wyższą niż przy zwykłej fazie lutealnej.......
i jak tu okiełznać myśli?
Cześć Dziewczynki,
u mnie dzisiaj 14 dc, normalnie pomyślałabym, że to już owu, ale symptomów żadnych (zero typowego bólu jajników), a po ostatnim cyklu i usg w dniu 15, gdzie okazało się, że pęcherzyk nadal jest i jestem dopiero przed owu), po prostu przestalam tak bardzo to obserwować. Będzie co będzie...
Na pewno łatwiej byłoby gdybym mierzyła tempkę, ale zupełnie nie mam do tego głowy... jeszcze nie teraz... testów owu tez póki co nie robiłam... taka jakaś zniechecona jestem... nie to że zupełnie odpuściłam... choc mam nadzieję cichą bo cichą, że dzieki temu nie fiksowaniu, może coś się zadzieje....;-):-)
A co u Was Kochane?
Są jakieś nowe Fasolinki?
Spadam do pracki...![]()