asiucha-L
Fanka BB :)
@ wprawdzie jeszcze nie ma...ale nadzieja gdzieś sobie poszła. Na jednej z 3 wigilii na których byliśmy z mężem (co roku mamy 3) była jedna malutka dziewczynka, która chodziła za mną krok w krok, a ja miałam ochote usiąść w kącie i wyć :-(
Myślałam, że przez święta troche mi się humor poprawi i nie będę myśleć tyle o Maleństwie, ale jest zupełnie inaczej :-(
Ja jestem zawsząd otoczona zafasolkowanymi znojomymi, kuzynkami, sąsiadkami
Moja 19 letnia sąsiadka robi ze swojej ciąży sensację, jak byłam przedwczoraj w sklepie to akurat robiła zakupy, skończyła a potem z głupim uśmiechem powiadziała "idę dalej rzygać". Żenujące! Dziewczyna nie ma warunków na dziecko, mieszka w sumie sama, nad nią mieszka ojciec z kórym nie rozmawia, matka uciekła z innym facetem, siostry mieszkają w innych miejscowościach a nad nią nikt nie ma włądzy. Robi co chce a teraz jest sensacją szczególnie dla starszych babć, choć jest na początku ciąży i nic nie widać to wszyscy o tym wiedzą bo każdemu o tym opowiada. Dodam że zaszła w ciąże z facetem 40 - letnim. jeśli on nie zapewni jej opieki to jest na straconej pozycji. Teraz robi sensacje z ciąży a potem jak siędziecko urodzi to co zrobi to nie wiem, żal mi tego dziecka. Takie to zawsze łatwo w ciąże zachodzą.:-(
juz tydzien sie normalnie kochamy ale nie zadaje pytan
tylko jeszcze @ nie mialam po porodzie :-( i biore duphaston moze jakies jajeczka sie urodza tam ... w poniedzialek jade jeszcze do gina i zapytam sie jak moje jojka wygladaja
ehh a teraz co dwa dni heja z sedxikiem moze cos wyjdzie 



: