reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
Ja też tak czasami czuję. Też wiem że się uda tylko to czekanie jest potworne. Bardzo potworne. Myślę, że moje czekanie na sukces potrwa bardzo długo. A wiecie co jest najgorsze to że takie młode pipy (sorry za wyrażenie)zachodzą na zawołanie . A my po staraniach, lekarzach, szpitalach =, zabiegach- by to szlag trafił.Przepraszam za moje myśli ale dowiedziałam się, że moja szwagierka jest w ciąży- nie zazdroszczę jej tego cudu ale wiecie wcale im nie zależało bo się budują i co:wściekła/y::wściekła/y::no::no::hmm::no2:. To niesprawiedliwe:-(.

Ja własnie sie kidys zastanawiałam dlaczego tak jest ze jakies tam małolaty ida na dyskoteke, bzyknie sie gdzies na "sianie"i potem tylko taki dzieciaczek cierpi!!!:wściekła/y:
A kobiety ktore tak bardzo chca obdarowac miłoscią małą istotke, tyle musza przezyc!!!!!!:no:
 
Ja własnie sie kidys zastanawiałam dlaczego tak jest ze jakies tam małolaty ida na dyskoteke, bzyknie sie gdzies na "sianie"i potem tylko taki dzieciaczek cierpi!!!:wściekła/y:
A kobiety ktore tak bardzo chca obdarowac miłoscią małą istotke, tyle musza przezyc!!!!!!:no:
no właśnie...kiedyś tu ustaliłyśmy, że chyba za bardzo chcemy.....heh...no jak tu nie chcieć:confused:
 
Bardzo Ci współczuję , taka strata tak bardzo boli. Ale miej nadzieję że się uda i następna ciąża bedzie podręcznikowa- bardzo Tobie tego życzę. A co powiesz na ciążę mnogą może parka?

Dzieki dziewczyny za ciepłe słowa,az mi sie płakac zachciało...


Co do parki było by super!!!!!!!!!

Wiecie co ja coraz czesciej mysle o inseminacji, i przewaznie jest własnie taka mysl w chwili załamania!!!!Moj lekarz twierdzi ze to za wczesnie!!!!:dry:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry