agnieszka.kk
Styczniowa mama Alana :)
A mi nikt nie odpowie na pytanie. Dziewczyny czy któraś z Was tak miała?:-(
Ja niestety nie pomogę,nigdy tak nie miałam.
Może ktoś inny udzieli odpowiedzi

Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
A mi nikt nie odpowie na pytanie. Dziewczyny czy któraś z Was tak miała?:-(

z 7 facetami oooooo zazdroszczę i na dodatek sama![]()
+ 6 wspaniałych 

Agnieszka - u mnie to troche skomplikowane z ta praca, a mianowicie parcuje w 2 miejscach pracy i juz nie daje rady to po 1, a po 2.z tej drugiej pracy (a pracuje od 20 pazdziernika dopiero) starsznie zle sie czuje, jak pomysle ze masz tam isc to mi sie niedobrze robi..... dlatego chce z niej zrezygnowac... wiadomo, szkoda mi troche kasy ale ja wole miec juz te kilkaset zlotych mniej i sie nie stresowac bo dla mnie atmosfera w pracy jest wazniejsza niz kasa....
:-)A gdzie ty pracujesz że masz taki zapiernicz?agnieszka - a nie wszyscy to rozumieja, kazdy mi mowi ze przesadzam, że do czerwca jakos dotrwam (bo do wtedy mam umowe) ale ja chrzanie umowe.....
dlatego wzielam wolne bo nie chce tam isc, jutro zaniose zwolnienie i pogadam z dyrka....
natomiast do mojej pierwszej pracy juz sie nie moge doczekac az pojde, teskno mi....
w tym 1 jest moim szefem+ 6 wspaniałych
wyobraźcie sobie jak wyglądają spotkania działowe![]()


nie wiem czy miły będzie, bo dzisiaj zgupiałam.
Niby bolał prawy jajnik, wczoraj był ból jak na @, a dzisiaj śluz wcale nie płodny -mi dzisiaj przypada 12dc- ja już nic w tym cyklu nie rozumiem.
czy któraś też tak miała, dajcie znać?

A czego uczysz?ja mam zawsze mega duzo sluzu i nigdy sie nie orientowalam czy jest on plodny czy nie, wiec nie pomoge....
jesli chodzi o moja prace to ja pracuje w edukacji, w szkole dokladnie.....
ta 2 szkola jest jakas nienormalna, dzieciary wstretne a poza tym meczy mnie bieganie miedzy jedna a druga, a odleglosci mam spore, ktore pokonuje na pieszo (inaczej nie mam jak) poza tym mnostwo korepetycji i takie tam wiec praktycznie codziennie jestem w pracy od 8 do 19.30 i juz mnie to męczy
nie wiem czy pojde dzis do ginka bo mąż jescze nie wrocil z rehabilitacji


produkujecie jak szalone... ale to dobrze - nie wywalą nas ;-);-)
i nie tylko co do terminu - czy ty też masz ochotę uciąć sobie biust???
auć auć ;-) ale cóż - cierp ciało jak żeś chciało 