• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

Milusia,nie wiem,czy mam jakieś objawy. W sumie ich się nie doszukuję,bo na razie nie chcę. ;-) Dobrze mi tak,jak jest teraz. :-D A teściorek w piątek. ;-) Chociaż korci mnie na dziś,hahaha. :-p :-D
 
reklama
Agutka kiedy testujesz?:) Czujesz jakieś zwiastujące objawy? Wiesz, że jak zawsze trzymam kciukole, oby tym razem przyniosły jakiś efekt.
Antylopka cos czuję, że kolejna pozytywna wiadomość się szykuje, chociaż u mnie wrażliwość piersi pojawiła się dopiero po 15 dniach od spodziewanej @, wcześniej tylko to nieprzyjemne pociąganie w dole brzucha.

milusia83 mogłabyś dopercyzowac to "nieprzyjemne pociąganie" :tak::zawstydzona/y:

Dziewczyny czy po zapłodnieniu pojawił sie u was jakiś dziwny śluz ??
 
Oj to trzymam w piątek piąstki:)

To pociąganie, jakby ktoś za linki ciągnął na dole, takie dziwne uczucie. Nie potrafię go opisać, no ale wiadomo, że nie każdy tak ma, może to być moja subiektywna ocena. Śluz się zmienił dopiero w 7 tyg, na początku był prawie nieobecny u mnie.
Był jedynie w trakcie owulacji bardzo intensywny.
 
Witajcie kobietki!!
agutka kciuki zaciśnięte, przesyłam fluidki, żeby małpisko nie przyszło!!!!!!!!!!

tośka nie wiem jak u Milusi, u mnie to pociąganie to byly normalnie małpowe boleści... 4-5 dni około terminu małpy normalnie mnie tak bolało, jakbym ją miała... tylko że ona nie przyszła ;-)

kerna nakazuje uwierzyć teścikom i grzecznie poczekać w spokoju do 6-7 tyg i pogalopować do ginka i ładnie nam później pokazać pęcherzyk Twojego fasolowca.:-)

Ja jestem świeżuchno po badaniu i jest pięknie. Młode rośnie, tętno widoczne - Bajeczka :-D
 
marulka pisze:
Ja jestem świeżuchno po badaniu i jest pięknie. Młode rośnie, tętno widoczne - Bajeczka :-D
SUPER!

Agutka, ja cały czas trzymam kciuki za to, żeby @ się u Ciebie nie pojawiła.


A ja wczoraj miałam śluz przypominający płodny tylko, że nie był przejrzysty i późnym wieczorem zaczęło mnie boleć podbrzusze jak w okresie okołoowulacyjnym i to tak, że nie mogłam zasnąć. Dzisiaj już nie boli tzn. czasami coś poczuję ale tylko czasami. Coś szybko by było w tym cyklu, a wolałabym, żeby owulka poczekała jeszcze na mojego M. przynajmniej do soboty.:tak:
 
kiedy mi tak bardzo zalezy i chcialabym juz wiedziec a niewiem doslownie nic po za tym ktory dzien cyklu i po domniemanej owu i ze dzis byla 1 krecha ale za 2 dni powtorze test jak ja bym chciala chociaz bladziutka 2 kreseczke :zawstydzona/y:

przykro mi z powodu jeden kreski ale głowa do góry pewnie już nie długo pojawią się dwie:)
doskonale Cię rozumiem,wiem co to znaczy bardzo chciec ale nie można się tak mocno nakręcac bo to nie pomoże a może tylko nawet zaszkodzic:)
Będzie dobrze:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry