• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
Ja nie wiem,ale jakby po piątkowych mega wygibasach wyszedł siusiaczek,to powiem w jakiej pozycji się to stało,hihihi. :-D



Oby! ;-)
14. lutego. :cool2: Gdzieś tam kieeeedyś na liście pisałam. :-p
Wiesz co ja odczuwałam takie kłucie trzeci dzień po owulce, ale teraz to kompletnie nic nie czuję!!! Cieszę się, bo mam spokój jak byłam taka nakręcona to tyle mnie gnębiło objawów, że te 2 tyg były nie do życia. A teraz jak przyjdzie @ to sobie na 2 dzień na narty pojadę, a co?
A Tosia gdzie się podziała?
 
Ostatnia edycja:
Chyba najlepiejbędzie jeśli nie będziesz Go informować o szczegółach cyklu, nie wiem jak twój, ale mój nigdy nie wie kiedy mam miec @ czy kiedy się trzeba starać. Im mniej będzie wiedział tym mniej będzie Cie stresował. Takie jest moje zdanie, a wy co sądzicie.
Mojego trzeba było przekonywać do dzieci, więc tylko ci pozazdrościć....

zgadzam się z Robin - nie informuj go im mniej wie tym lepiej śpi hehehe:-D:-D:-D
 
Wiesz co ja odczuwałam takie kłucie trzeci dzień po owulce, ale teraz to kompletnie nic nie czuję!!! Cieszę się, bo mam spokój jak byłam taka nakręcona to tyle mnie gnębiło objawów, że te 2 tyg były nie do życia. A teraz jak przyjdzie @ to sobie na 2 dzień na narty pojadę, a co?
A Tosia gdzie się podziała?

Jestem jestem musiałam pranko wywiesić i wstawić nowe i mojego W. doprowadzić do pionu bo nie chce na obiad jechać do moich rodziców :wściekła/y::wściekła/y:
 
Jestem jestem musiałam pranko wywiesić i wstawić nowe i mojego W. doprowadzić do pionu bo nie chce na obiad jechać do moich rodziców :wściekła/y::wściekła/y:
No co on na obiadek do Mamusi nie chce???:)))))
Jakby mój nie chciał to by za kare sam gotował i jeszcze bym na ten jego obiadek pół rodzinki swojej sprosiła:)........ no wiem Zołza ze mnie:))))))))))))
 
No co on na obiadek do Mamusi nie chce???:)))))
Jakby mój nie chciał to by za kare sam gotował i jeszcze bym na ten jego obiadek pół rodzinki swojej sprosiła:)........ no wiem Zołza ze mnie:))))))))))))

Wiesz on wogóle taki dziki jest! ale obiadu mu nie odpuszcze o nie - dzisiaj na obiad są pierogi mojej mamusi więc pychotka :tak::tak:
 
reklama
Hehe,widzę obiadki mamuś na tapecie. :-p My do mojej od czasu do czasu chodzimy - 2 piętra wyżej. :tak: :cool2: U teściowej byliśmy,hm... Niech no policzę... Moment,hm... RAZ. ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry