Svensonka
Fanka BB :)
spadam laseczki do jutra caluskiiiiiTośka jutro się okaże także spokojnie![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
spadam laseczki do jutra caluskiiiiiTośka jutro się okaże także spokojnie![]()
Tośka jutro się okaże także spokojnie![]()

jestem dobrej myślitak jutro o 7 odbieram wyniki bo na 15 ide do lekarza i muszę już mieć wyniki mojego W. ze sobąjestem dobrej myśli
Chyba najlepiejbędzie jeśli nie będziesz Go informować o szczegółach cyklu, nie wiem jak twój, ale mój nigdy nie wie kiedy mam miec @ czy kiedy się trzeba starać. Im mniej będzie wiedział tym mniej będzie Cie stresował. Takie jest moje zdanie, a wy co sądzicie.
Mojego trzeba było przekonywać do dzieci, więc tylko ci pozazdrościć....
mój wie, bo go informuję
i mówię np., że owu przed nami i wie, że będziemy działać
a do tego cieszy się, że jeszcze czas :-)Hehe,widzę obiadki mamuś na tapecie.My do mojej od czasu do czasu chodzimy - 2 piętra wyżej.
![]()
U teściowej byliśmy,hm... Niech no policzę... Moment,hm... RAZ. ;-)


oh wszystkie kobietki poszly sobiewy to macie dobrze mezowie wieczorkiem w domu i mozna podzialac i milo spedzic wieczorek a ja
biedna sama codziennie siedze....no sorki nie sama bo z wami na necie ale bez mezulka bo pracuje az do rana

buszowac w necie moge caly dzien i caly wieczor;-)nie smuć się przynajmniej masz czas pobuszować w necie![]()
bo w nocy maz w pracy a wdzien spi
ale juz przywyklam tyllko czasem smutno jak niema go obokNiezłe hehe...Zupełnie bez jakiejkolwiek okazji kupiłem żonie piękny bukiet kwiatów. Wręczam go mojej kochanej, na to ona:
- Tak, Tak! Teraz muszę znów 14 dni nogi rozkładać!
Na to ja:
- A dlaczego? Nie mamy wazonu?
Pewien facet ożenił się z piękną kobietą. W noc poślubna ucieszony leży w łóżku i czeka na żonę.
- Kochanie, pośpiesz się i chodź do łózka...
Patrzy, a żona wyciąga szklane oko i sztuczną szczękę. Facet trochę zszokowany, ale trzyma fason i mówi:
- Kochanie, nie każ mi czekać tak długo...
Na to żona odkręca drewnianą rękę. Mąż, choć w szoku, ale wciąż napalony:
- Wejdziesz w końcu do tego łóżka?!
Żona odpina sztuczną nogę. Na to mąż, zrezygnowany:
- Wiesz co, kochanie? Może rzuć mi po prostu dupę....