reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
a ja przed chwilą znalazłam ostatni słoik ogórków kiszonych mojej babci- hehehe i teraz sama sie z siebie smieje- nie mogłam go otworzyc i myslałam że oszaleje ile ja nozy uzyłam żeby go otworzyc, moj P. na sportach i niestety musiałam sobie poradzic sama ale sie udało hurraa i juz zjadłam pol sloika:-)
mmmmmmm pychotka:tak::-)
ogorki kiszone ..powiadasz:laugh2:;-)
 
Ojjj my to mamy z tymi cyklami:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Ja uciekam oddac sie miłosci:-D:-D:-D:-D:-D

Udanego wieczorku zycze:*
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
I to Ty chyba pisalas, ze zamiast sluzu bylo sucho:confused:
Kurcze nie powinnam sie tak nakrecac, ale ten cykl jest faktycznie nieco inny... Moze prolaktyna przestala mi w koncu blokowac pecherzyki...

Dokładnie ja zawsze przed @ mialam potok a w tym cyklu kiedy zaciążylam było sucho

Suzi zostawiłam Ci cos na grupie;-)
 
reklama
Dokładnie ja zawsze przed @ mialam potok a w tym cyklu kiedy zaciążylam było sucho

Suzi zostawiłam Ci cos na grupie;-)
u mnie tez sucho:baffled:wiec moze to jest jakas nadzija...
kochane ja ide juz przytulic sie do M:-)ale tylko przytulic bo juz smacznie chrapie..a dzis to wogole caly czas go tule bo byl wypadek na kopalni w Polkowicach a moj M jest tam gornikiem..na szczescie byl w domku:tak:ale zawsze przezywam a dzis zginelo 2 gornikow:-(:-(:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry