reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

pierwsze słyszę żeby kobiety łykały folik przez całą ciążę, raczej przez pierwsze 3 miesiące bo jest najbardziej niezbędny a potem inne preparaty wspomagające :sorry:

A ja właśnie słyszałam że przez całą ciążę.
Jak dałam teraz mojemu chłopowi folik to się zapytał "a po co mi to???"...oj ta moja kochana durnota.
 
reklama
pierwsze słyszę żeby kobiety łykały folik przez całą ciążę, raczej przez pierwsze 3 miesiące bo jest najbardziej niezbędny a potem inne preparaty wspomagające :sorry:

każdy preparat wspomagający który biorą kobiety w ciąży zawiera kwas foliowy. pozatym najczęściej też wit B6 i czasem magnez.
 
To ja słyszałam trochę inne informację że kw. foliowy mężczyzni biorą z takich samych powodów co kobiety bo połowe materiału genetycznego płód dziedziczy od ojca i ważne jest żeby on też był odpowiednio przygotowany bo za układ nerwowy przeciez oboję rodziców odpowiada:-):-):-)
A o tym że na ruchomość plemniczków odpowiada to pierwszy raz słyszę dobrze wiedzieć:tak::tak:

zgadzam się z Tobą całkowicie andzia też jestem tak poinformowana i o tych plemnikach to pierwsze słyszę bo mi lekarz mówił że cynk za to odpowiada a kwas foliowy ze względu na cewę nerwową
 
To ja słyszałam trochę inne informację że kw. foliowy mężczyzni biorą z takich samych powodów co kobiety bo połowe materiału genetycznego płód dziedziczy od ojca i ważne jest żeby on też był odpowiednio przygotowany bo za układ nerwowy przeciez oboję rodziców odpowiada:-):-):-)
A o tym że na ruchomość plemniczków odpowiada to pierwszy raz słyszę dobrze wiedzieć:tak::tak:

nie na ruchliwość plemniczków,tylko na ich siłę i wartość. no bo właśnie o to chodzi że połowę materiału genetycznego dają dlatego muszą być pełnowartościowe,żeby jak najlepiej się miała fasolka. dlatego ten folik jest też ważny.:-D
 
zgadzam się z Tobą całkowicie andzia też jestem tak poinformowana i o tych plemnikach to pierwsze słyszę bo mi lekarz mówił że cynk za to odpowiada a kwas foliowy ze względu na cewę nerwową

folik wpływa na cewę nerwową ale u płodu a nie w organizmie rodziców. dlatego żołnieżyki muszą być zaopatrywane w preparaty pomagające im zachować to, co będzie najlepsze dla rozwoju fasolinki.

nie, żebym się wymądrzała, ale moja ciotka jest lekarką-co prawda nie ginem, ale pediatrą- jednak to zawsze jakieś źródło wiedzy
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
nie na ruchliwość plemniczków,tylko na ich siłę i wartość. no bo właśnie o to chodzi że połowę materiału genetycznego dają dlatego muszą być pełnowartościowe,żeby jak najlepiej się miała fasolka. dlatego ten folik jest też ważny.:-D

nie chodzi o ich siłę i wartość tylko o odpowiednie połączenie materiału genetycznego przekazywanego od ojca i od matki, dzięki folikowi dochodzi do prawidłowego połączenia się chromosomów co zapobiega wadom cewy nerwowej

a moim źródłem jest mój lekarz gin-położnik specjalista od niepłodności
 
reklama
nie na ruchliwość plemniczków,tylko na ich siłę i wartość. no bo właśnie o to chodzi że połowę materiału genetycznego dają dlatego muszą być pełnowartościowe,żeby jak najlepiej się miała fasolka. dlatego ten folik jest też ważny.:-D
Dlatego napisałam że działa profilaktycznie na cewke nerwową to mniej więcej o to samo nam chodziło bo wiadomo że jak jak plemniki są pełnowartościowe to to korzystnie wpływa na płód. Źle Cie wcześniej zrozumiałam:tak::-D:-D

nie chodzi o ich siłę i wartość tylko o odpowiednie połączenie materiału genetycznego przekazywanego od ojca i od matki, dzięki folikowi dochodzi do prawidłowego połączenia się chromosomów co zapobiega wadom cewy nerwowej

a moim źródłem jest mój lekarz gin-położnik specjalista od niepłodności
O to właśnie mi chodziło :-D:-D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry