reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
nie no mmm teraz to przegiełaś jak możesz tak mysleć.Nawet niedopuszczaj takiej mysli. @ przyjdzie , badania bedą dobrze a jak nie zadobrze to się weźmie lekarstwa i będzie ok. jak coś zmieni sie lekarza.zajmie to troche dłużej niz myslałaś , ale wyjdzie.MARZENIA SIE SPEŁNIAJA , ALE MUSIMY DAC IM SZANSE:-)
 
u mnie w rodzinie już zdarzały się problemy, moja babcia i ciotka chorowały na tarczycę, a czytałam, ze problemy z tarczycą wpływają na płodność, zresztą mama już od kilku miesięcy goni mnie do lekarza, bo jej zdaniem moja szyja wygląda "podejrzanie" ale ja jestem z tych ludzi którzy lekarzy omijają szerokim łukiem i o ile na prawdę nie ma potrzeby to do nich nie chodzę, boże jaka ja jestem głupia, teraz jeśli coś będzie nie tak to będzie wyłącznie moja wina
 
mmm
mnie również przykro , ale tak jak mówią dziewczyny nie ma się co poddawać ,ważne że wiesz na czym stoisz i możesz zrobić wszystko żeby było tylko lepiej, kiedy idziesz na badania?
z tym cyklem to nie wiem , ale myślę że tak
 
mmm
mnie również przykro , ale tak jak mówią dziewczyny nie ma się co poddawać ,ważne że wiesz na czym stoisz i możesz zrobić wszystko żeby było tylko lepiej, kiedy idziesz na badania?
z tym cyklem to nie wiem , ale myślę że tak
na badania mam isc miedzy 4-8 dc a druga tura 17-22dc wcześniej przez 5 dni mam brać 2 razy dziennie tabletki na wywołanie,a do 5 dni potem może pojawić się @ jak się nie pojawi mam iść do lekarki
 
no to trzymam kciuki żeby @ przyszła i żebyś mogła jak najszybciej zrobić badania, myślę że im szybciej tym lepiej , a co do tarczycy i "podejrzanego" wyglądu szyi to powiem Ci ,że ja taką "tarczycową szyję " mam cały czas, od małego, mama latała ze mną po lekarzach , ale wtedy było ok a szyja dalej wygląda tak samo, teraz też u siebie podejrzewam niedoczynność, ale jeszcze u lekarza nie byłam...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry