reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

od początku cyklu?? a nie od 5 dnia?
już zakupiłam więc niech ktoś mi powie jak to w końcu jest:-) brać dziś czy nie brać o to jest pytanie:-)
i jeszcze jedno: MMM... GDZIE JESTEŚ???

Martilla ja mysle ze mozesz juz od dzisiaj brac, w koncu to raczej nie zaszkodzi na nic, a juz na pewno wstretnej malpie :-) Eijf chyba pisala, ze bierze od pierwszego dnia cyklu i ja mysle, ze tak jest lepiej bo wiecej czasu do owu zeby zaczelo dzialac ;-)
No wlasnie MMM gdzie sie podziewasz?
 
reklama
Mazia biedaczko widac, ze hormony w Tobie szaleja, bo to na pewno ich sprawka, ze takie mysli Cie nachodza i mysle, ze jest to calkowicie zrozumiale, zupelnia nowa sytuacja ile to musi byc lekow, niepokoi i wizji na przyszlosc, ale ja wierze, ze wszystko bedzie ok i tego Ci zycze spokojnej i radosnej ciazy ;-) a co do objawow to nic sie nie boj jeszcze Cie dopadna, chociaz moze bedziesz ta szczesciara i przejdziesz wszystko bezobjawowo, co tez chyba byloby dobra rzecza:tak:
 
martilla - przykro mi z powodu tej wrednej @, mam nadzieje że kolejny cykl bedzie dla ciebie szczęsliwy

mazia - ty sie nie przejmuj tym kochana, znajoma z innego wątku tez nie ma żadnych objawów jeszcze a juz jest w 12 tgc,
 
Ostatnia edycja:
martilla ja biore od pierwszego dnia @ aż do owulki.To mój pierwszy cykl z wiesiołkiem.Narazie efektów nie widzę:baffled:
mazia nie uważasz ze to juz przesada. My tu czekamy i sie denerwujemy !!!!!!!!:wściekła/y::wściekła/y::angry:
 
cześć dziewczyny. lekarka stwierdziła, że jajnik byl w tym cyklu wogóle nieaktywny, a jak jej powiedziałam o tym , że robiłam testy owulacyjne i wychodziły stwierdził, że może z hormonami coś nie tak i kazała zrobic badania, a i dostałam tabletki na wywołanie @, mam sie do niej zgłosić jak zrobię badania i wtedy zobaczymy co dalej robić
 
ja wyczytałam takie zdanie i ono pasuje do mnie w 100000%

Czasami zdarza się, że mimo braku dolegliwości czujesz się zagubiona. Stereotyp radosnej mamusi, pełnej akceptacji dla poczętego dziecka dosyć mocno zakorzenił się w naszym społeczeństwie. Jeżeli nie czujesz zachwytu, z powodu ciąży, nie martw się. Porozmawiaj o tym z zaufaną osobą. I pamiętaj, że u wielu kobiet, które nawet miesiącami planują poczęcie dziecka - kryzys na początku ciąży nie należy do rzadkości!
 
ja wyczytałam takie zdanie i ono pasuje do mnie w 100000%

Czasami zdarza się, że mimo braku dolegliwości czujesz się zagubiona. Stereotyp radosnej mamusi, pełnej akceptacji dla poczętego dziecka dosyć mocno zakorzenił się w naszym społeczeństwie. Jeżeli nie czujesz zachwytu, z powodu ciąży, nie martw się. Porozmawiaj o tym z zaufaną osobą. I pamiętaj, że u wielu kobiet, które nawet miesiącami planują poczęcie dziecka - kryzys na początku ciąży nie należy do rzadkości!
Mazia nie przejmuj się, zobaczysz, że będzie dobrze, za parę miesięcy będziesz mamusią słodkiego bobaska;) a każda kobieta w ciąży ma czasami wątpliwości, jak to będzie gdy pojawi się dzidziuś, czy sobie poradzi, jesteś silną kobietką i dasz radę, przejdziesz przez to ;))
 
reklama
mmm to bardzo mi przykro , ale przynajmniej wiesz na czym stoisz .A to jest bardzo ważne.:nerd:
Mazia ty się naprawde nie przejmuj wszystko bedzie dobrze .No coś ty tak sie cieszyłaś i co ?DÓŁ cie dopadł wiem .Ale głowa do góry i do przodu :-):angry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry