Po pierwsze to niejednej parze nie dawano zadnych szans na naturalna ciaze, a sie udawalo

Po drugie inseminacja to przeciez nic strasznego - Twoje jajeczko, plemniczki Twojego M, tylko umieszczone w odpowiednim miejscu - wiec dlaczego sie przed tym wzbraniasz?
W kazdym razie - nie poddawaj sie!!!

To najgorsze wyjscie...
Witam!
A jakie M ma wyniki? Ile sie staracie?
A takie starankowe doly sa jak najbardziej normalne, wiec sie nie przejmuj;-)
O kurcze - to tak szybko?

Jak pisalas, ze sie zdecydowalas, to nie wiem czemu, ale myslalam, ze to sie troche w czasie odwlecze a tu prosze! Juz zaczynam zaciskac kciukasy!!!
NIe Ty jedna i nie ostatnia;-)
Ale moze z czasem i do Ciebie przyjdzie zobojetnienie;-) Ja @, ktora sie wlasnie konczy, prawie wcale sie nie przejelam

Za tydzien zaczynam kolejne staranka. Ciekawe ile jeszcze?
Wyznaczylas dni plodne tylko na podstawie kalkuratora internetowego? A nie powinien tego stwierdzic gin? Moze za wczesnie zrobilas - nie bylo jeszcze odpowiedniego sluzu i dlatego plemnizki padly?