reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
kochane ja sie juz zegnam bo jakas padnieta jestem te noce ,mnie juz dobijaja juz niepamietam kiedy ostatnio przespalam cala bez problemu i mala ostatnio wstaje coraz predzej ostatnio o 6 a dzis juz nawet o 5 wiec ide spac co troche pospie papapapap
 
Cześć dziewczyny:)
Życzę wam miłego i słonecznego dnia:)
U nas pogoda nie za ciekawa,nawet chyba z domu dziś nie wychodzę,dopiero wieczorkiem z mężem na małe tańce się wybieramy:)Urlop w Pl szybko mi mija,za tydzień wracamy już do UK:(
Zapraszam na mojego foto bloga,pojawiły się nowe zdjęcia:)
Pozdrawiam was!
 
Witajcie Kochane!

Korzystając z okazji że W. pobiegł do sklepu wpadłam zobaczyć co u Was. Ale widzę że coś pustki się zrobiły...
Spędziliśmy wczoraj cudny dzień...dzisiaj mimo że zapowiadali złą pogodę na razie jest dobrze i mam nadzieje że słonko przebije się zza chmur. Wybieramy się na Hel :-)

Pięknego dnia Wam życzę!
 
hej działchy
dzisiaj mis ie snil slub ze ganialam jak szalona przed nim bo nie mialam nic zalatwione i latalam po targach z daena kumpela po bielizne slubna blagac zeby mi makijarz zrobili i takie tam... koszmmar bo wolalabym zarzyc ze wszystkim.

maćku to korzystaj korzystaj :-) a co do meza mojego... mowilam ze pojdziemy na pozegnannie kumpla z pracy ale nie musi pic bo uwierz miz e to nawet na dwoch piwach czy drinkach sie nie skonczy... ja wole zeby mogl wtedy bo ni epoto laduje w siebie zastrzyki co noc nie poto bralam clo i dupka kilka miesiecy gdzi enaprawd eprzytylam zeby on ten czas zmarnowal... bo jak zmarnuje to sie bardzo wku**ie i nie wiem czy slub bedzie bo ja z siebie flakow nie bede wyprowac tylko dla jego widzimisie ... z reszta mam dosc tego ze co miesiac musi sobie kupic butelke whyski i nie ze sie nqpije dwa driny dziennie tylko po 5-6 i w 4 dni i whisky nie ma i piwo leci wiec wiesz... chyba troche przesadza a nie chce zeby byl alkoholikiem choc chyba mu po drodze ...:-(
 
reklama
Właśnie mi missiiss przypomniałaś że ja też dzisiaj miałam koszmar. Śniło mi się że W. nie żyje...obudziłam się o 2 w nocy z takim ciężkim oddechem...od razu W. obudziłam i mu opowiedziałam te głupoty...ehh...chore te sny czasami są.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry